Podsumowanie
Raptem kilka godzin przed rozpoczęciem meczu z ‘Szachistami’ w obozie ‘Tuffików’ trwał alarm związany z absencją Piotra Adamczyka oraz Szymona Straszaka. W związku z tym, do składu ‘Tuffików’, tuż przed meczem dopisani zostali Damian Gil oraz Kamil Ciski. Jakby tego było mało Tufi Team zamieszało jeszcze na poszczególnych pozycjach. W każdym razie przyznamy bez bicia, że w naszych oczach szansę Tufi Team, w związku z perturbacjami i mini chaosem były jeszcze mniejsze, niż w momencie publikowania zapowiedzi. Początek meczu zdawał się potwierdzać nasz typ. Po kapitalnej zagrywce Sebastiana Kopiczko, Szach-Mat objął prowadzenie 8-3. Niekorzystny początek nie zniechęcił graczy Mateusza Woźniaka, którzy konsekwentnie odrabiali straty i doprowadzili do wyrównania 13-13. Po wyrównanym fragmencie, to Tufi po ataku Piotra Watusa wygrało pierwszego seta 22-20. Druga partia, w wykonaniu piątej siły poprzedniego sezonu była jeszcze lepsza. Po wyrównanym początku (12-12), Tufi wykorzystało sporo nerwowości w szeregach przeciwników i objęli prowadzenie 17-14. W tym momencie nie dało się nie odnieść wrażenia, że Szach-Mat grał…bez wiary w to, że można tę partię wygrać. Finalnie set ten zakończył się wynikiem 21-16 co było tożsame z tym, że Tufi Team wygrało drugie spotkanie w sezonie Wiosna’22. Kiedy ma się rywala na deskach to po tym gdy ten się na chwilę podniesie – trzeba go ‘dojechać’. Nie inaczej zrobiła ekipa Tufi Team, która w połowie trzeciej odsłony wyszła na kilkupunktowe prowadzenie 17-13 i po chwili cieszyła się z wygrania meczu za komplet punktów. MVP spotkania – debiutujący w Tufi Team oraz Siatkarskiej Lidze Trójmiasta – Damian Gil, który w meczu zdobył imponujące 17 punktów.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Szach-Mat
Tufi Team








