20:00· 5 PAŹ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Oj, wkurzyliśmy w ostatnim czasie 'Szachistów'. Mimo że ci ciągle wygrywali, my znajdowaliśmy coraz to nowsze powody do tego, by się przyczepić. I wiecie co? Po wczorajszym meczu nie mamy absolutnie żadnego powodu. Precyzując - Solver Szach-Mat zagrał wreszcie tak, jak można byłoby tego oczekiwać od drużyny, która ma pierwszoligowe aspiracje. Nie ukrywamy, że byliśmy niemal przekonani, że będzie to bardziej wyrównane starcie. Już na początku spotkania zarysowała się jednak przewaga drużyny Dawida Kołodzieja. Po dwóch skutecznych akcjach Marcina Nasiorowskiego wysunęli się oni na prowadzenie 10-5 i od tego momentu kontrolowali przebieg gry. Owszem - rywal zniwelował na chwilę straty, ale o korzystnym wyniku nie mogło być już mowy. W drugim secie niby Wielki Speednet się starał, niby miał swoje momenty, ale tego dnia - rywal był po prostu za mocny. W końcówce seta po kilku punktach Mikołaja Filanowskiego gracze w czarnych strojach odjechali na 19-15 i wówczas stało się jasne, że to oni wygrają środkową partię (21-16). Ostatni set to już niekwestionowana przewaga faworyta, który błyskawicznie objął kilkupunktowe prowadzenie 7-3, które z czasem jeszcze powiększył, by finalnie wygrać tę partię do 13, a cały mecz 3-0. Dzięki zwycięstwu Solver Szach-Mat umocnił się na szczycie ligowej tabeli i teraz to rywale muszą główkować co zrobić, aby ten stan zmienić. O tym jak wielkie to było zwycięstwo świadczy fakt, że po raz ostatni w stosunku 0-3 Wielki Speednet przegrał...pół roku temu z Old Boysami.
Ładowanie wyników...

















