21:00· 15 LIS, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
Ależ sytuacja Szach-Matu się skomplikowała. W zapowiedziach przedmeczowych wskazaliśmy na to, że drużyna, która przegra środowe starcie będzie jedną nogą w drugiej klasie rozgrywkowej. Cóż, patrząc na obecny kształt tabeli oraz terminarz do końca sezonu trudno się z tym nie zgodzić. Po porażce w stosunku 1-2, Szach-Mat znajduje się co prawda w tabeli nad Flotą, ale: – ma o zaledwie jeden punkt więcej, – ma do rozegrania o jeden mecz mniej niż Flota, – będzie się mierzył z CTO, podczas gdy Flota z drużyną, która spadła do drugiej ligi – ZCP Volley Gdańsk. Cóż, gracze Dawida Kołodzieja są przyparci do muru i chwilę temu usłyszeli głośne ‘SZACH’. Mają co prawda możliwość wykaraskania się z tej sytuacji, ale wiadomo jak to się kończy najczęściej. Samo spotkanie rozpoczęło się dla graczy w czarnych strojach perfekcyjnie. Szach-Mat grał szybciej, lepiej, skuteczniej oraz uważniej. Finał był taki, że pierwszy set padł ich łupem do 15. Środkowa odsłona to zupełnie inne oblicze, przede wszystkim Floty. Po serii błędów w wydaniu ‘Szachistów’, gracze Karoliny Kirszensztein objęli prowadzenie 11-7, a następnie podobnie jak Szach-Mat w pierwszym secie 17-11. Po chwili, beniaminek rozgrywek dopiął swego i o zwycięstwie w meczu musiał zadecydować trzeci set. Ten od początku układał się lepiej dla Floty, która prowadziła trzema punktami (8-5). Mimo to, Szach-Mat wykrzesał w sobie siłę by doprowadzić do wyrównania po 8, a następnie po 14. Końcowa faza seta to bardzo ważne ataki środkowego – Kirila Bohdana, które sprawiły, że zespół w niebieskich strojach wyszedł na prowadzenie 18-15 i po chwili wygrał absolutnie ważnego seta w kontekście utrzymania w lidze (21-19).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Szach-Mat
Flota Active Team








