19:00· 14 WRZ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Solver Szach-Mat nie zwalnia tempa. Wczoraj wieczorem zespół Dawida Kołodzieja wygrał czwarte spotkanie z rzędu, dzięki któremu choć na chwilę stał się nowym liderem drugiej ligi. To jak łatwo przychodzą wygrane 'Szachistom' vs to, co oglądaliśmy w poprzednim sezonie, gdzie wygrali oni zaledwie 1 z 13 spotkań pokazuje, jak ogromna przepaść dzieli obie klasy rozgrywkowe. O tym pomówimy jednak w innym czasie. Początek spotkania należał do faworyta, który po trzech błędach z rzędu rywali, wysunął się na prowadzenie 10-5. W dalszej części seta Oliwa nie była w stanie zagrozić rywalom i finalnie zdołała uciułać zaledwie 11 oczek. Po tym co widzieliśmy w premierowej odsłonie, nie spodziewaliśmy się po Oliwie cudów w dalszej części spotkania. Ku naszemu zaskoczeniu, 'underdog' rozpoczął kapitalnie środkową partię i po asach serwisowych Pawła Landowskiego oraz Pawła Jasnocha, wysunęli się na prowadzenie 9-6. Z czasem Solver Szach-Mat doprowadził do wyrównania, ale Oliwa, która zwietrzyła swoją szansę, nie zamierzała oddać punktu rywalom. W końcówce prowadzili nawet 19-18, ale po chwili duet Pepliński - Traskunou zapewnił drugi punkt w meczu faworytowi (21-19). Ostatni set to partia, w której z Oliwy zeszło już nieco powietrze. Nie to, że grali źle - grali całkiem nieźle, ale przeciwko tak dobremu rywalowi, nie byli w stanie pokusić się o choćby jeden punkt. Tak jak informowaliśmy w minionym tygodniu. Wrześniowe problemy kadrowe DHP Oliwy sprawiają, że ich sytuacja w ligowej tabeli robi się coraz bardziej niepokojąca.
Ładowanie wyników...

















