Podsumowanie
Mimo, że drużyna BES Boys BLUM była bardzo blisko zdobycia premierowego punktu w trzech poprzednich meczach to sztuka ta im się finalnie nie udała. W czwartkowy wieczór, gracze Ryszarda Nowaka stanęli przed kolejną szansą na sprawienie niespodzianki, jaką z pewnością byłaby zdobycz punktowa z byłym pierwszoligowcem. Początek meczu należał jednak do graczy Szach-Mat, którzy wykorzystali dużą liczbę błędów własnych ‘Chłopców’ i objęli prowadzenie 9-3. W dalszej części seta, ‘Szachiści’ zwolnili nieco tempo przez co w połowie partii ‘Chłopcy’ zbliżyli się na trzy punktu (15-12). Końcowa faza seta to jednak duża przewaga graczy w czarnych strojach, którzy wygrali seta do 13. Drugi set rywalizacji dość nieoczekiwanie, rozpoczął się od prowadzenia BES Boys BLUM (4-1). Szach-Mat zdołał dogonić swoich rywali w połowie partii, doprowadzając do wyrównania 10-10. Pod koniec seta, mniej więcej w momencie kiedy rywali ‘przytrzymał blokiem’ środkowy BES Boys BLUM – Marcin Karbownik nastąpił nerwowy fragment, w którym nie brakowało pretensji do decyzji sędziowskich (19-16 dla BES Boys). W końcówce Szach-Mat próbował jeszcze odwrócić losy seta, ale finalny cios z lewego skrzydła posłał Leszek Rzępołuch. Po skutecznym ataku tego gracza, niespodzianka w postaci straconego punktu przez Szach-Mat stała się faktem. W trzecim secie, wydawało się, że ‘Chłopcy’, którzy grali BE(S) kompleksów, pójdą za ciosem. W pewnym momencie na tablicy wyników było bowiem 10-4. Kiedy sytuacja dla Szach-Matu zrobiła się naprawdę nieciekawa, w sukurs swojej drużynie przyszedł środkowy Artsiom Traskunou, który odrobił kilka punktów świetną zagrywką (10-11). Kiedy Szach-Mat wyczuł moment słabości swoich rywali, to już nie odpuścił i w dalszej części seta pokazał moc. Ostatecznie gracze w czarnych trykotach wygrali seta do 15 i cały mecz 2-1, ale z pewnością liczyli oni na inny scenariusz. Jeśli chodzi o BES Boys BLUM to meczem z Szach-Matem kończą oni serię gier z mocarnymi rywalami. Mimo jednego punktu w czterech meczach, zaprezentowali się naprawdę nieźle, czego zwieńczeniem był właśnie czwartkowy mecz.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Szach-Mat
VB Sulmin








