Podsumowanie
Terminarz w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta został ułożony w ten sposób, że ekipa Swooshers swoje dwa pierwsze mecze rozegrała niemal na samym początku ligowych zmagań. Oznacza to, że czasu na wyciągnięcie wniosków po poniedziałkowej porażce z Niepokonanymi PKO Bank Polski mieli stosunkowo niewiele. Porównując skład, który wystąpił z ‘Bankowcami’ do tego z wtorkowego wieczoru można dostrzec kilka zmian. Mecz z DNV rozpoczął się dla Nike Gdańsk w sposób koszmarny. Nie minęła bowiem chwila a ekipa DNV prowadziła już…13-0! Bardzo aktywny na początku meczu byli Adam Pestka oraz Michał Orlik, którzy raz po raz atakowali siejąc popłoch w szeregach rywali. Po chwili pomylił się jeden z graczy DNV i Swooshersi zdobyli swój pierwszy punkcik w secie. To zadziałało na drużynę w bardzo dobry sposób, bowiem po chwili skutecznym blokiem popisał się Piotr Prokop. Finalnie Swooshers zdobył w tej partii 7 oczek. Przed drugim setem można było się zastanawiać czy drużyna mająca swoją siedzibę w Olivia Star powtórzy to co zrobiła w poniedziałkowy wieczór i zagra bardzo dobry drugi set. Cóż, teraz wiemy że tak. Gdyby Swooshers grali w całym meczu tak jak w drugim secie to byłoby naprawdę ok. Środkowa partia była do pewnego momentu bardzo wyrównana. Z czasem obie ekipy zaczęły popełniać sporo błędów. Nieco więcej popełniła ich nowa ekipa w ligowej stawce i DNV mogło po chwili cieszyć się z wygranej seta. Ostatnia odsłona to potwierdzenie dobrej dyspozycji graczy z Gdyni. Owszem, we wtorkowy wieczór ich rywale nie postawili wysoko poprzeczki, ale jako Redakcja nie jesteśmy przekonani czy DNV tak gładko wygrałoby spotkanie gdyby zaprezentowali formę z poprzedniego sezonu. Finalnie DNV wygrywa zdobywając przy tym komplet oczek i w doskonałych humorach czeka na spotkanie z ekipą Bayer Gdańsk.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Swooshers
DNV








