Podsumowanie
Z czego zapamiętamy ten mecz? Z bezprecedensowej sytuacji, w której obie drużyny…zrezygnowały z rozgrzewki przedmeczowej. Stało się tak dlatego, ponieważ wcześniej – na boisku numer dwa przeciągnął się drugoligowy mecz, w którym Zmieszani podejmowali Oliwę Team. Jako, że Swooshersom się spieszyło, zaproponowali przed meczem Craftvenie, aby pominąć rozgrzewkę i rozpocząć spotkanie. Ci, biorąc pod uwagę fakt, że poradziliby sobie w 999 przypadkach na 1000 rozegranych spotkań ze Swooshersami – się zgodzili. Początek meczu to wysokie prowadzenie Craftveny, która objęła prowadzenie 9-1. Z czasem Swooshers dorzucili do swojego konta kilka punktów. Jeden z nich był autorstwem debiutującej w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta – Marii Świderskiej. Kilka punktów zdobytych przez drużynę Nike Poland nie zachwiało rzecz jasna układem sił. Po chwili Craftvena przyspieszyła i ostatecznie wygrała seta do 5. Druga odsłona rywalizacji to już nieco lepsza postawa ‘biało-czarnych’. Wynik tej partii to 21-8, choć trzeba uczciwie przyznać, że większość punktów Swooshers – wynikało z błędów rywali. Ostatnia odsłona była tą, po której mogliśmy śmiało stwierdzić, że Nike Poland się rozkręca. Mniej więcej w połowie tej partii, Craftvena prowadziła ‘zaledwie’ 12-9. Niestety dla widowiska – dalsza część seta to dominacja ‘Rzemieślników’, którzy ostatecznie wygrali do 12, a cały mecz 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Swooshers
Craftvena








