20:15· 10 WRZ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
To samo miejsce, ta sama grupa ludzi, ale humory zupełnie inne. Po wtorkowej porażce z VB Inter-Grahen Sulmin, nastroje w obozie Staltestu były koszmarne. Po spotkaniu team przeprowadził pod Ergo rozmowę wychowawczą. Wczoraj wieczorem też była rozmowa, ale w zupełnie innym nastroju. To jak zmieniła się drużyna w ciągu dwóch dni, jest aż nieprawdopodobne. To co działo się w obecnym tygodniu potwierdza, że 'czwarta liga - styl życia' nie jest bynajmniej pustym sloganem. Spójrzcie sami na te wyniki:
Staltest Pomorze - VB Inter-Grahen Sulmin 1-2
Inter-Grahen Sulmin - Only Spikes 2-1
Przyznacie chyba, że na podstawie tych dwóch wyników można było spodziewać się, że mecz pomiędzy Staltestem a Only Spikes będzie bardziej wyrównany, prawda? Tymczasem gracze Arkadiusza Kozłowskiego ze sportową złością narzucili przeciwnikowi takie warunki gry, których ten nie był w stanie spełnić. W pierwszym secie zespół Patryka Łabędzia nijak nie przypominał drużyny z środowego wieczoru, która była o włos od ogrania faworyzowanego rywala i wynik 21-13, był najniższym wymiarem kary. Nie inaczej było w środkowej partii, gdzie do stanu 11-4, Only Spikes zdobywali punkty niemal wyłącznie poprzez błędy ich rywali. W dalszej części seta obraz gry się nie zmieniał i bardzo słabo grająca ekipa Only Spikes nie była w stanie zbliżyć się do rywala. To była dysproporcja, której się nie spodziewaliśmy (21-12). Przebudzenie drużyny w żółtych strojach nastąpiło w trzecim secie, w którym prowadzili oni 16-14. W dalszej części nie byli oni w stanie zdobyć jednak honorowego punktu i po zaciętej, aczkolwiek przegranej końcówce, gracze Only Spikes wracali do domu 'na pustaka'. A Staltest? Staltest zanotował diametralny strzał pozytywnej energii. Trzy punkty po tym wtorkowym występku, to najlepsze, co mogło im się wczoraj przytrafić.
Ładowanie wyników...















