19:00· 22 WRZ, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Ten wieczór nie mógł ułożyć się lepiej dla graczy MPS Volley. Nie dość, że team Jakuba Nowaka ograł za komplet punktów Staltest Pomorze, to na dodatek – w ostatnim czasie, punkty pogubiły inne drużyny, które przed sezonem były wymieniane jako drużyny z szansami na podium rozgrywek czy awans do wyższej ligi. Dzięki temu – Miłośnicy Piłki Siatkówki już po trzecim meczu wskoczyli na sam szczyt ligowej tabeli, a warto zwrócić uwagę na fakt, że żadna z drużyn nie ma rozegranych mniej meczów. Dodatkowo aż sześć teamów rozegrało o co najmniej jeden mecz więcej niż ex-wicemistrz Inter Marine SL3. Jeśli chodzi o poniedziałkowe spotkanie, to prawdę mówiąc – był to mecz bez historii. Duży udział w takim obrazie gry miał fakt, że Staltest Pomorze zagrał…gołą szóstką. Nie ma się co oszukiwać – gdyby MPS potracił wczoraj punkty to byśmy grzali ten temat przez kilka dobrych tygodni. To nie miało się prawa wydarzyć. Pierwszy set to zaskakująco wyrównana partia do stanu 8-8. Po kilku atakach Szymona Drzazgi, MPS wysunął się na prowadzenie 12-8, a po chwili cieszyli się z pierwszego punktu w meczu (21-15). Środkowa odsłona wyglądała niemal identycznie. Do połowy seta, Staltest mógł mieć poczucie, że jest w stanie nawiązać z rywalem walkę. Po chwili jednak, punktowali niemal wszyscy gracze w niebieskich strojach i w konsekwencji – drużyny zmieniły po chwili strony (21-15). Do opisu trzeciego seta, posłużymy się zwrotem piłkarskim. Był to bowiem odpowiednik ‘meczu do jednej bramki’. Po kilku punktach przesuniętego na lewe skrzydło Arka Kowalczyka, MPS objął prowadzenie 11-8 i na dziesięć kolejnych punktów, Staltest odpowiedział zaledwie dwoma (21-10).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze
MPS Volley








