19:00· 16 MAR, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Sympatycy Krakena zastanawiali się, czy team zdołał podnieść się po ostatnim bardzo słabym meczu z Audiofonem Karczemki. Mimo faktu, że w trzecim secie wspomnianego meczu Kraken poniósł swoją najwyższą porażkę w historii, to w naszych oczach i tak pozostawał faworytem wczorajszego spotkania. Początek rywalizacji pokazał jednak, że nie będzie to bynajmniej proste zadanie. Na półmetku seta team Jurija Charczuka prowadził zaledwie jednym punktem (12-11). Choć po chwili zdołali wysunąć się na trzypunktową przewagę (15-12), to Staltest nie dawał za wygraną i pod koniec seta doprowadził do wyrównania po 20. W końcówce popełnił jednak błąd, co w połączeniu z niemocą w zatrzymaniu świetnie dysponowanego Jakuba Wałdocha dało pierwszy punkt w meczu ‘Bestii’ (22-20). Środkowa odsłona to kontynuacja widowiska, które oglądało się naprawdę przyjemnie. Zdecydowanie lepiej w partię weszli gracze Arkadiusza Kozłowskiego, którzy w połowie seta prowadzili 10-5. Z czasem przewaga wynosiła już sześć oczek (15-9) i choć Staltest wydawał się pewniakiem do zgarnięcia punktu za wygrany set, w ich grze coś się ewidentnie posypało. W konsekwencji ze stanu 18-12 pozwolili rozwinąć skrzydła rywalom, którzy doprowadzili do wyrównania po 20. Choć Staltest miał jeszcze swoją szansę, to ‘momentum’ należało już do ich rywali, którzy po dwóch błędach rywali cieszyli się z wygrania seta, którego w teorii nie dało się wygrać (22-20). Ostatnia partia to kolejna próba ex-pierwszoligowca. Trzeba podkreślić, że ci cały czas byli ‘pod prądem’ i równie dobrze mogli wygrać cały mecz. Tak się jednak nie stało i muszą zadowolić się nagrodą pocieszenia w postaci jednego oczka. Warto podkreślić, że w trzecim secie rywalizacji to oni gonili rywali (16-14), co im się finalnie udało (23-21).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze
Kraken








