20:30· 7 MAR, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Kapitalne spotkanie na początku tygodnia nie było dziełem przypadku. Mówimy tu rzecz jasna o formie Staltestu, który od początku obecnego sezonu błyszczy. W jeden tydzień gracze Arkadiusza Kozłowskiego opędzlowali zarówno Szach-Mat, jak i Hydrę Volleyball Team. Wspólnym mianownikiem dwóch wspomnianych drużyn jest to, że w powszechnej opinii są one uznawane za faworytów do podium rozgrywek. Początek rywalizacji zaczął się kapitalnie dla Staltestu. Trzeba przyznać, że w dużej mierze przyczynili się do tego sami gracze Hydry, którzy wyszli na zawody zelektryzowani i od pierwszego gwizdka psuli mnóstwo zagrywek oraz ataków (11-4). W dalszej części seta Hydra się nieco ogarnęła, ale dobrze dysponowany team Arka Kozłowskiego nie dał sobie zrobić krzywdy. Ostatecznie partia ta zakończyła się dwoma atakami Jakuba Klimczaka, które przypieczętowały zwycięstwo w secie. Środkowa odsłona to zwrot akcji i zupełnie inna twarz Hydry. Po ataku Filipa Ziółkowskiego ‘Bestia’ wyszła na dwupunktowe prowadzenie (10-8), które z czasem urosło do czterech oczek i zapewniło ‘Bestii’ zwycięstwo w secie. O zwycięstwie w meczu decydowała trzecia partia. Po kilku atakach Mateusza Batyry, Staltest objął prowadzenie 8-3 i set ten zaczął przypominać premierową odsłonę. Po chwili okazało się jednak, że partia ta była dla Hydry jeszcze bardziej bolesna i finalnie zakończyła się konkrentym laniem do 12. Prawdę mówiąc nie to w kontekście Hydry jest najbardziej niepokojące. To co uderzało to brak życia, do którego się przyzwyczailiśmy. Na tym meczu w zasadzie niewiele się działo. Leje nas Staltest? Ok, trudno. Może kiedyś wygramy. A Staltest? Tak jak wspominaliśmy, początek sezonu wygląda naprawdę kozacko. W kolejnym tygodniu następne trudne wyzwanie, którym będzie rywalizacja z inną niepokonaną drużyną – Złomowcem Gdańsk.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze
Hydra Volleyball Team








