21:00· 2 PAŹ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Czysto teoretycznie – w spotkaniu nie miało prawa wydarzyć się nic ciekawego. Naprzeciw siebie stanęły bowiem drużyny, które w obecnym sezonie prezentują zupełnie inny poziom. W czasie, gdy Bossman walczy o mistrzostwo, Staltest jest już jedną nogą w drugiej lidze. W naszym odczuciu jedynym zagrożeniem dla Bossmana byli oni sami. W spotkaniach ‘pułapkach’ trudno wskoczyć na odpowiedni poziom koncentracji. Nie wiemy na ile akurat ten czynnik miał znaczenie, ale na półmetku seta, Staltest Pomorze wyglądał naprawdę dobrze i po kilku blokach prowadzili wyrównaną grę z faworyzowanym przeciwnikiem (13-13). We wspomnianym momencie myśleliśmy jednak, że podobnie jak w poprzednich meczach – rywal odjedzie Staltestowi w drugiej części seta. Nie tym razem. Po ataku debiutującego w Stalteście – Kuby Roszyka to beniaminek miał pierwszą piłkę setową. Choć po ataku Szymona Zalewskiego było bardzo blisko tego, by ten uderzył w taśmę – finalnie Bossman zdobył punkt, a po chwili cieszył się z pierwszego punktu w meczu (23-21). Dwa kolejne sety nie były już tak emocjonujące jak premierowa partia. Choć z pewnością nie było to najlepsze spotkanie Bosssmana w obecnej kampanii, to finalnie team Kuby Kłobuckiego zgarnął komplet punktów i awansował na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Warto tu zauważyć, że Maciej Jaskólski, którego występ stał pod znakiem zapytania, zaliczył w meczu…osiem bloków. Taki wynik to jeden z sześciu najlepszych osiągnieć indywidualnych w historii ponad 2500 meczów w SL3. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze
Bossman Team








