19:30· 11 LIS, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Ostatnie dni nie mogły się ułożyć lepiej dla Sprężystokopytnych & Kitku. Przypomnijmy, że ostatnie dwa spotkania ‘Niebieskich’ zakończyły się ich pewnymi wygranymi za komplet punktów. Szczególnie ważnym wydarzeniem było spotkanie z Epo-Project, po którym drużyna Kacpra Goszczyńskiego uciekła ze strefy spadkowej. W czwartkowy wieczór, Sprężystokopytni mieli również szansę na to, by uciec z miejsca barażowego. Wszystko, co musieli zrobić to wygrać za komplet punktów z AVOCADO. Przyznamy, że taki scenariusz wydawał nam się bardzo prawdopodobny. Wszystko za sprawą tego, że ‘Niebiescy’ byli ewidentnie na fali. Avocado friends z kolei przystępowało do spotkania po porażce z Volley Gdańsk. Gdy zebraliśmy to do kupy wychodziło na to, że to Sprężystokopytni mogą wygrać mecz. Zupełnie inny plan na wieczór mieli ‘Weganie’. Mimo tego, po wyrównanym początku (6-6) to Sprężystokopytni & Kitku wyszli na dość znaczące prowadzenie (13-8). Pomimo pięciopunktowego prowadzenia w stosunkowo późnej fazie seta, w ich grze coś się zacięło. Chwilę słabości rywali błyskawicznie wykorzystali ‘Weganie’, którzy po kilku punktach Miłosza Bazylińskiego czy Oleksandra Chapovskiya doprowadzili do stanu 16-16, a następnie objęli prowadzenie i wygrali partię do 17. Z pewnością wypuszczenie zwycięstwa z rąk, bo tak trzeba określić to, co wydarzyło się w pierwszej odsłonie, nie podziałało dobrze na drużyna Kacpra Goszczyńskiego. W efekcie tego w drugiej, a następnie w trzeciej partii, nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z ‘Weganami’, dzięki czemu ci drudzy zapewnili sobie utrzymanie w elicie. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Sprężystokopytni & Kitku
Staltest Pomorze








