20:00· 25 MAR, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie, Speedway AWKS uwierzył, że ‘nie tacy rywale straszni, jak ich malują’. Z całą pewnością triumf dał drużynie paliwo do tego, by do meczu z Krakenem podchodzić bez kompleksów. Biorąc pod uwagę to, że przeciwnik nie znajduje się w obecnym sezonie w szczycie formy – ‘żółto-czarni’ mogli powalczyć nawet o wygraną. Pierwszy set spotkania to prawdziwy thriller dla obu ekip. Wyraźnie lepiej seta rozpoczęli gracze AWKS, którzy przez całego seta konsekwentnie budowali sobie przewagę, doprowadzając do prowadzenia 14-10. Niestety dla siebie – po przespanym okresie, to Kraken doprowadził do sytuacji, w której jako pierwszy miał piłkę setową (20-18). Mimo że wszystko wskazywało na to, że faworyt zdobędzie po chwili decydujący punkt, gracze w żółto-czarnych barwach zdołali odwrócić sytuację na swoją korzyść i w konsekwencji to oni cieszyli się z pierwszego punktu w meczu, wow – to było naprawdę coś. Uskrzydleni zwycięstwem w premierowej partii, gracze Mateusza Bojke rozpoczęli środkową partię od prowadzenia 6-1. Jak się później okazało, były to miłe złego początki. Choć jeszcze pod koniec prowadzili 17-16, to tym razem – Kraken stanął na wysokości zadania i po punktach Pawła Shylina oraz Nikodema Grabka, mieliśmy remis w setach (22-20). W trzecim secie Kraken zagrał wreszcie tak, jak oczekiwali tego ich sympatycy. Już w połowie seta po kilku punktach Volodymyra Krolenko, gracze w czerwono-czarnych barwach wysunęli się na prowadzenie 11-7. W dalszej części po kilku punktach Artura Maksimova stało się jasne, że faworyt już tego nie wypuści (18-11).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Speedway AWKS
Kraken








