21:00· 12 MAJ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Kilka dni temu – jeden z zawodników DNV Volley Gdańsk przekonywał nas, że zespół zrobi wszystko by uniknąć baraży i zapewnić sobie bezpośrednie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć wówczas uznaliśmy, że to typowe ‘prężenie muskułów’, które niekoniecznie musi mieć pokrycie w rzeczywistości. Dziś wiemy, że wówczas za dużo nie wiedzieliśmy. Faktem jest bowiem to, że zespól Dariusza Kuny w grupie spadkowej najpierw opędzlował brązowych medalistów poprzedniego sezonu – zespół AiP, a w poniedziałkowy wieczór – pobił Mistrza – Speednet. Po dwóch arcyważnych zwycięstwach – gracze DNV Volley Gdańsk wskoczyli na ‘bezpieczne miejsce’. Jak wyglądało spotkanie? Rozpoczęło się lepiej dla faworyta meczu. Po kilku chwilach ‘Programiści’ objęli prowadzenie 7-4. W dalszej części seta po kilku skutecznych atakach Illi Yenoshyna, DNV Volley Gdańsk wyrównali (11-11), a następnie wysunęli się na prowadzenie 17-14. Wzięty przez Speednet czas nic nie dał i finalnie trzykrotni Mistrzowie Inter Marine SL3 wygrali tę partię do 17. Środkowa odsłona to wyrównana gra obu ekip, która zaprowadziła nas do stanu po 12. W dalszej części seta Speednet wzmocnił swoją zagrywkę, co przyczyniło się do zbudowania sobie kilkupunktowej zaliczki, która zaprowadziła ich do wyrównania stanu rywalizacji (21-17). Ostatni set zapamiętamy z dobrej gry w obronie w obozie ‘żółto-czarnych’. Dodatkowo mogli pochwalić się lepszą skutecznością oraz blokiem. Kilka czynników sprawiło, że DNV VG objęli prowadzenie 14-9 i po chwili cieszyli się z szóstego zwycięstwa w sezonie Wiosna’25 – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Speednet
Volley Gdańsk








