19:00· 16 PAŹ, 2023

BOISKO #3

0 : 3
23S125
14S221
9S321
Wielki Speednet
7Patryk Ejnik1131100
15Mateusz Chodyna33120
96Piotr Grodzki13010
20Marek Ogonowski13001
Łącznie250241951
Wolves Volley
17Szymon Merski1431400
13Łukasz Fąk03000
Łącznie471223935
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

Prawdę mówiąc – spośród wszystkich dziewięciu spotkań w poniedziałkowy wieczór – te zdawało się być jednym z najnudniejszych. Nasze predykcje wynikały z faktu, że w naszych oczach Speednet był murowanym faworytem meczu i wydawało nam się, że komplet punktów jest więcej niż prawdopodobny. To co działo się na boisku numer trzy zostanie jednak w pamięci na długo. Niestety dla niektórych – na bardzo długo. W pierwszym secie rywalizacji – lider drużyny Speednetu nabawił się koszmarnej kontuzji kolana, która sprawiła, że niezbędna była interwencja specjalistów. Z tego miejsca życzymy Maciejowi jak najszybszego powrotu do zdrowia. W całej sytuacji kapitalnie zachowali się również gracze Wolves Volley, którzy znoszonego gracza uhonorowali brawami. Cóż – limit pecha w tym zakresie ‘Wilki’ mają już chyba wyczerpany. Nie tak dawno to ich środkowy – Krzysztof Janikowski trafił po meczu na SOR. Wracając do poniedziałkowego spotkania – po kilkunastu minutowej przerwie – obie drużyny wróciły na parkiet przy stanie 19-18 dla ‘Wilków’. Po chwili ‘Wataha’ dorzuciła 20 punkt i wydawało się, że jest już po zabawie. Po chwili do wyrównania doprowadził jednak środkowy – Tomasz Nurzyński. Od tego momentu byliśmy świadkami walki punkt za punkt, która finalnie zakończyła się wygraną ‘Watahy’. O ile w pierwszym secie – Speednet radził sobie w miarę dobrze, nawet po stracie wspomnianego zawodnika, tak wraz z końcem seta – skończyło się granko. Od początku drugiej odsłony to ‘Wataha’ rozdawała karty i była drużyną zdecydowanie lepszą. W połowie środkowej partii gracze w czarnych strojach wyszli na prowadzenie 14-9 i po chwili sensacja stała się faktem. Niekorzystny wynik ewidentnie podciął skrzydła Speednetowi, który w trzecim secie zagrał już bardzo słabo. Partia ta rozpoczęła się od stanu 7-2 dla Wolves Volley, którzy grali świetne zawody. W drugiej części seta po kapitalnej zagrywce rozgrywającego – Karola Ciechanowicza, Wolves Volley prowadzili 16-6 i po chwili cieszyli się z kompletu punktów. Ojj, bardzo mocny kandydat na drużynę tygodnia. Kapitalne zawody ‘Watahy’.

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
TABELA PORÓWNAWCZA
Wielki Speednet
VS
Wolves Volley
46
MAŁE PUNKTY
67
19
ATAKI
39
5
BLOKI
3
1
ASY
5
20
BŁĘDY
21
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
39
ATAKI RYWALI
19
3
BLOKI RYWALI
5
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
Punkty zdobyte46
Błędy20

Punkty zdobyte67
Błędy21

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY