21:35· 21 PAŹ, 2019
BOISKO #3
Podsumowanie
W jedynym spotkaniu drugoligowym, które odbyło się w poniedziałkowy wieczór, rękawice skrzyżowały drużyny Speednetu 2 z Portem Gdańskim. Do rywalizacji z ‘Programistami’ Portowcy desygnowali do gry tylko pięciu graczy. Wpływ na taki stan rzeczy ma fakt wielu obowiązków służbowych oraz kontuzji, które od początku sezonu prześladują drużynę. Mimo takiego obrotu sprawy ‘Granatowi’ byli zdecydowanym faworytem tego starcia. Można powiedzieć, że z roli wywiązali się bardzo dobrze. Wygrana trzy – zero wywindowała ich w tabeli na wysokie, piąte miejsce. O samym meczu można powiedzieć tyle, że gracze z doków mieli przewagę od pierwszego do ostatniego gwizdka sędzi. W pierwszym secie wyrównany był tylko początek, gdy Portowcy wygrywali 4-6. Po tym momencie nastąpiła seria ‘Granatowych’ i po chwili na tablicy wyników widniało 7-21. Decydujący cios w tej partii, asem serwisowym, zadał rozgrywający drużyny – Arkadiusz Sojko. Drugi set był tą partią w której Speednet 2 udowodnił, że może walczyć jak równy z równym z faworyzowaną drużyną. Remis widniał aż do połowy seta i dopiero po tym fakcie kolejny bieg włączyli Portowcy. Trzecia partia była najbardziej bolesną. ‘Różowi’ ulegli w niej do czterech. Znamienny jest tu fakt, że jak do tej pory nie zdarzył im się wcześniej set w którym nie ugraliby dwucyfrowego wyniku. W meczu przeciwko Portowcom nastąpiło to aż dwukrotnie, co pokazuje jaka duża różnica była pomiędzy obiema drużynami.
Ładowanie wyników...
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wielki Speednet
Stay Win









