19:00· 11 LIS, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy obiema drużynami było anonsowane jako mecz beniaminków drugiej ligi. Nieznacznym faworytem spotkania była dla nas ekipa z Pępowa, a wystawiając ‘Typ Redakcji’ kierowaliśmy się w dużej mierze aktualną formą obu ekip. Początek spotkania to jednak zupełnie inny obraz od tego, co sobie wyobrażaliśmy. To Speednet przejął inicjatywę i na półmetku seta prowadził 11-8. Po chwili zaczęły się dziać rzeczy, które wymykają się poza ramy logiki. Na początku Speednet wykorzystał przestój swoich rywali i objął prowadzenie 18-12. Kiedy wydawało się, że po chwili ‘Programiści’ będą się cieszyć z pierwszego punktu w meczu, tym razem to oni kompletnie stanęli. Po serii skutecznych ataków oraz bloków, ‘Koniczynki’ niwelowali stratę (19-15). Na trzy punkty rywali Speednet 2 odpowiedział atakiem Kamila Lewandowskiego, po którym mieli…pięć piłek setowych (20-15). Jak możecie się domyślać – nie udało im się tego dociągnąć i po dobrej zagrywce oraz wspomnianych już blokach w końcówce seta Fux zdołał odwrócić losy rywalizacji i wygrać do 21. Niesamowite. To, co nie udało się ‘Programistom’ w pierwszym secie, udało się finalnie w środkowej odsłonie. Podobnie jak w premierowej partii Speednet również wypracował sobie w drugiej części seta sporą zaliczkę (18-14). Tym razem zamiast nadstawić czterech liter rywalowi, Speednet doprowadził po chwili do wyrównania w setach (21-16). O zwycięstwie w meczu decydowała trzecia partia, która rozpoczęła się od konkretnego mordobicia w wykonaniu graczy z Pępowa. Po punkcie Sebastiana Markowskiego, ‘Koniczynki’ prowadziły już 11-6. Prawdę mówiąc wynik powinien być jeszcze wyższy, ale gracze z Pępowa ‘nie szanowali zagrywki’. Mimo tych małych niedoskonałości, byli po prostu zespołem lepszym. Kiedy na tablicy wyników było 17-10 dla zespołu Andrzeja Pipki, stało się jasne, która z drużyn wygra mecz.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wielki Speednet
Fux Pępowo








