20:30· 12 WRZ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Opierając się wyłącznie o wyniki z poprzednich sezonów można było odnieść wrażenie, że Speednet w trzech pierwszych spotkaniach to właśnie z Drużyną A będzie miał w teorii najłatwiejszą przeprawę. Czy tak było? Cóż, mamy co do tego ogromne wątpliwości. Uważamy, że skazywani na wysoką porażkę gracze Drużyny A zaprezentowali się we wtorek z bardzo dobrej strony. Szczególnie dobry w wykonaniu graczy w czarnych trykotach był premierowy set. To właśnie gracze Michała Drozdowskiego lepiej weszli w mecz i wykorzystując sporo błędów rywali, objęli wysokie prowadzenie 9-4. Gdy w powietrzu zaczęła się unosić woń niespodzianki, gracze Speednetu zaczęli odrabiać przespany początek. W rezultacie po bloku Tomasza Nurzyńskiego, zdołali oni doprowadzić do wyrównania po 14. Samo doprowadzenie do remisu nie oznaczało bynajmniej, że do końca seta wszystko układało się po myśli ‘Programistów’. W końcówce było bowiem po 18 i sprawa wygranej partii była kwestią otwartą. W końcówce sprawy w swoje ręce wziął jednak ex-pierwszoligowiec – Maciej Łukasik, który dwoma atakami z lewego skrzydła zapewnił swojej drużynie wygraną w pierwszym secie. Druga odsłona – do zapomnienia. Oczywiście szybciej zapomnieć o wyniku będą chcieli gracze ‘Serialowej’, którzy nie zdołali ‘podjąć rękawic’ i finalnie byli tylko tłem dla walca Marka Ogonowskiego. Ostatnia partia był czymś pośrednim pomiędzy tym co oglądaliśmy w pierwszym a drugim secie. Drużyna A nie była w nim na tyle mocna, by realnie zagrozić swoim rywalom. Nie była jednocześnie na tyle słaba, by w ukropie, który panował w Ergo Arenie, po skroniach graczy w różowych trykotach nie poleciały krople potu. Ostatecznie – Speednet podobnie jak w dwóch pierwszych meczach sezonu sięgnął po komplet punktów i umocnił się na fotelu lidera.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wielki Speednet
Drużyna A








