20:35· 14 PAŹ, 2019
BOISKO #2
Podsumowanie
Istnieje wiele stereotypów dotyczących poszczególnych nacji. Bardzo wielu uważa Polaków za osoby, które za wszelką cenę życzą źle swojemu sąsiadowi. Słowa te są niejako zapowiedzią do opisu spotkania, bowiem i jedna i druga drużyna chciała za wszelką cenę wygrać kosztem sąsiada w tabeli. Tak się składa, że faworytem była ekipa DCT Gdańsk i żartobliwie można stwierdzić, że zastanawialiśmy się czemu sędzia swoim ubiorem nie dołączył do tych kolorowych wariacji. Nawiązujemy tu oczywiście do faktu, że Speednet ubrany był w trykoty koloru Różowego natomiast ekipa DCT Gdańsk zaprezentowała żarówiaste koszulki. Spotkanie było stosunkowo wyrównane. W pierwszym secie prowadziła ekipa ‘Programistów’, popełniła jednak błąd, dając dojść do słowa rywalom. Ci, jako doświadczona ekipa, potrafili ten błąd wykorzystać, wygrywając w przewadze do 20. Drugi set był wyrównany, ale tylko do połowy. Ekipa ‘Kontenerowców’ niczym w Szybkich i wściekłych nacisnęła przycisk nitro, po czym odjechała SPEEDnetowi i wygrała tę odsłonę. Ostatni set to znów partia, w której oszacowanie zwycięzcy byłoby stosunkowo ciężkie. Ostatecznie, to DCT Gdańsk wygrywa swoje drugie spotkanie w lidze. Jako podstawę zwycięstwa wskazujemy fakt powrotu do składu niezwykle utalentowanych graczy: Andrzeja Tararuja oraz Piotra Kochanowskiego. To oni zrobili różnicę i przeciągnęli kontener wózek na swoją stronę.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wielki Speednet
DCT Gdańsk SA








