20:00· 27 PAŹ, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Bombardierzy przystąpili do tego spotkania po dość nieoczekiwanej porażce, którą odnieśli w meczu przeciwko Niepokonanym PKO Bank Polski. Porażka ta była o tyle bolesna, bowiem odniesiona z drużyną, która jeszcze nigdy w historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta nie wygrała. Skoro ekipa Dawida Piankowskiego przegrała z ‘Bankowcami’, których ekipa Speednetu 2 gładko ograła to co mogła czuć przed meczem? Strach? Niepewność? Nic z tych rzeczy. Jedyne, co czuli gracze to chęć jak najszybszego zrehabilitowania się. Jak można tego dokonać? Np. wygrywając kolejne spotkanie w stosunku 3-0. Z takim właśnie nastawieniem wyszli na parkiet gracze Dawida Piankowskiego. Ich rywale popełniali z kolei masę błędów. Skutek tego mógł być tylko jeden – wysoka wygrana Bombardierów. Drugi set był już dużo lepszy w wykonaniu ‘Programistów’. „Dużo lepszy” niestety dla nich nie oznaczał takiego, po którym mogliby się cieszyć z kolejnego punktu. Do pewnego momentu wyglądało to bardzo dobrze (17-17). O tym, że to Bombardierzy wygrali tę partię zadecydowało kilka punktów w końcówce zdobytych przez kapitana drużyny – Dawida Piankowskiego oraz as serwisowy Julii Tryzny. Ostatnia odsłona zaczęła się lepiej dla Bombardierów. W Speednecie nie po raz pierwszy w obecnym sezonie uwypuklił się problem z przyjęciem. Wypracowana na początku seta przewaga została dociągnięta do końca i Bombardierzy wygrali spotkanie w stosunku 3-0, czym bez wątpienia poprawili sobie humor po spotkaniu z ‘Bankowcami’.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wielki Speednet
Bombardierzy








