Podsumowanie
To, co dzieje się ostatnio w rozgrywkach Inter Marine SL3 jest niewiarygodne. Do meczu z Craftveną, Siatkersi przystępowali będąc pokiereszowanym po spotkaniu z TKKF Orlen. Wobec tego oraz faktu, że ‘Rzemieślnicy’ mogli wczoraj ‘przyklepać’ swój awans – wskazanie faworyta nie było czymś trudnym. To, co dotknęło Siatkersów tydzień temu, dotknęło Crafvenę we wtorkowy wieczór. Precyzując – presja sprawiła, że zostali oni zgaszeni jak pet w kiblu. Zamiast świętowania awansu – w obozie Craftveny jest aktualnie sraczka na rzadko. Mając w pamięci ich występ i zestawiając to z faktem, że w przyszłym tygodniu zmierzą się z Aqua Volley…Cóż – dużo wskazuje na to, że piękna do niedawna przygoda zakończy się największym dramatem. Wiecie – do momentu kiedy Jack i Rose byli w samochodzie zaparkowanym pod pokładem Titanica też było przyjemnie. Jak to się skończyło, chyba każdy pamięta. A Siatkersi? Po raz kolejny wykupili karnet na ‘roller-coaster’. W minionym tygodniu z wrażenia dostali niestrawności, ale wczoraj? Wczoraj oglądaliśmy najlepszą wersję Siatkersów. Wersję, która jest w stanie rywalizować z najlepszymi drużynami w czwartej lidze. Oczywiście tryumf za komplet punktów sprawia, że w obozie zaczęto rozmawiać co by było, gdyby nie żenujący występ z ‘Nafciarzami’. Odpalone kalkulatory są bezwzględne – biorąc pod uwagę, że z SiiPower powinien być komplet punktów – Siatkersi mogliby mrozić szampany i cieszyć się z podium rozgrywek. Choć wciąż jest na to szansa – muszą liczyć również na innych.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Siatkersi
Craftvena








