21:00· 4 LIS, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Wkroczyliśmy w zdecydowanie najciekawszą część sezonu. Jest to moment, w którym ważą się losy podium rozgrywek. Głównym kandydatem do złota – na długo przed pierwszym meczem sezonu Jesień’25 – pozostawała drużyna Sharks. We wtorek team mierzył się jednak z bardzo silnym rywalem – ekipą Speedway AWKS. Po początku spotkania ‘Rekiny’ mogli czuć zdumienie. Spodziewali się bardzo trudnego meczu, a tymczasem całkowicie zdominowali przeciwnika, któremu nic nie szło. Moment symbol? Przebicie dyszlem prosto w out. Finalnie ‘Rekiny’ wygrali tę partię do 11. Środkowa odsłona to jednak konkretny ‘plot twist’. Początek seta to bardzo wyrównana gra, po której mieliśmy remis 7-7. Przewaga drużyny w żółto-czarnych strojach zaczęła zarysowywać się mniej więcej w połowie seta. Po kilku punktach Macieja Budzińskiego ‘żółto-czarni’ wysunęli się na prowadzenie 17-12. Choć Sharksi starali się jeszcze odrobić straty, epilog był niemal identyczny jak we wcześniejszym meczu Sharks z VB Inter-Grahen Sulmin. Precyzując – straty nie zdołali odrobić. Remis (21-17). Finałowa partia zapowiadała się pasjonująco. Niestety dla widowiska, na początku seta gracze Mateusza Bojke mieli widoczne problemy z precyzją. Po kilku atakach w out Sharksi wysunęli się na prowadzenie 11-6. W obozie Speedway postanowiono dokonać pewnych roszad kadrowych. Nie wiemy, jaki miały one wpływ na obraz gry, ale z czasem drużynie Mateusza Bojke udało się zniwelować straty (15-12). Niestety dla nich team Sharks był tego dnia zbyt mocny. Biorąc jednak pod uwagę fakt, jakie wyniki z Sharksami osiągają inni, jeden punkt w rywalizacji z takim mocarzem należy szanować.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Sharks
Speedway AWKS








