19:00· 17 WRZ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że zdecydowanym faworytem starcia pozostaje drużyna Flota TGD Team. Zwróciliśmy jednak uwagę na to, że choć rywal w naszej ocenie będzie miał olbrzymie problemy z utrzymaniem, to jest drużyną, która jest w stanie kąsać faworyzowanych rywali. Nie inaczej było w czwartkowy wieczór. Już początek spotkania pokazał, że nie będzie to dla Floty spacer. Po punktach Yevheniya Melnychuka oraz Bohdana Mukhy, ale przede wszystkim błędach rywali - Sharksi rozpoczęli seta od prowadzenia 8-4. W dalszej części po atakach Kacpra Goszczyńskiego Flota zdołała doprowadzić do wyrównania po 13 i wówczas wydawało się, że od tego momentu będą mieli kontrolę nad setem. Nic z tego. Po dwóch błędach w ataku, Flota przegrywała już 13-16 i nie była w stanie odkręcić niekorzystną dla siebie sytuację, przegrywając finalnie do 17. Oj, duże rozczarowanie. Przebudzenie faworyta nadeszło wraz z początkiem drugiej partii, którą Flota rozpoczęła od prowadzenia 9-3. W dalszej części seta było już 13-4 i wówczas stało się jasne, że 'Rekiny' już tej straty nie odrobią (21-11). Finałowa partia pokazała Flocie, że grając swoją siatkówkę i wykazując nieco więcej cierpliwości i opanowania - rywal nie ma zbyt wielu argumentów. Owszem - początek seta był dość wyrównany (8-8), ale końcówka seta był już popisem drużyny Karoliny Kirszensztein. Samo spotkanie pokazało jednak, że przed Flotą jeszcze bardzo długa droga do drugiej ligi. Tak na nasze, to nie są jeszcze gotowi.
Ładowanie wyników...
















