20:00· 24 KWI, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
‘Bobry’ na Boga – ogarnijcie się wreszcie, bo choć przykro to stwierdzić, to stajecie się pośmiewiskiem ligi. To, co wydarzyło się w czwartek przypominało…sceny rodem z osiemnastki. Nie ma w zasadzie sezonu, w którym nie dochodziłoby do mniejszej lub większej draki w zespole BVT. W ‘biało-czarnych’ iskrzyło już na początku sezonu, o czym pisaliśmy kilka tygodni temu. Choć wówczas było już gorąco to ostatecznie udało się ugasić pożar. Jak się okazało – w siedzibie drużyny cały czas tlił się jednak ogień, który rozprzestrzenił się na kilka godzin przed rozpoczęciem czwartkowego spotkania. Co się wydarzyło? Zmiana kapitana – opuszczenie grupy na msg przez byłego kapitana, komentarze na facebooku i wreszcie to, co zauważył jeden z postronnych zawodników – CINEMA. Lepiej byśmy tego nie ujęli. Powiedzenie organizacyjna Stal Mielec straciło na ważności. Dziś jest to ‘organizacyjna drużyna Bobrów’. Może czas wreszcie podjąć decyzję i skoro granie nie przynosi funu, to nie zbierajcie się na kolejny sezon? Może po prostu się do tego nie nadajecie? A Sharksi? Jak widać odejście z drużyny przez dwóch zawodników i założenie swojego teamu było najlepszą możliwą decyzją. Mając tak zorganizowanego rywala – opędzlowanie go było zadaniem bardzo łatwym. Ba – prawdę mówiąc ‘Rekiny’ miały większy problem z Hapag-Lloyd, który po czwartkowej serii gier plasuje się na ostatnim miejscu w lidze. Dla odmiany – Sharksi po sześciu punktach w czwartkowy wieczór wskakują na sam szczyt ligowej układanki – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Sharks
Speedway AWKS








