20:00· 16 WRZ, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Tak, jak pisaliśmy w zapowiedzi przedmeczowej – po meczu jedna z drużyn wracała do domu w nastrojach, które mówiąc wprost – do najlepszych nie należały. Nie przedłużając, Epo-Project przegrywa czwarte spotkanie z rzędu, co jest jednocześnie ich rekordem, którego bez wątpienia nie chcieli w środowy wieczór pobić. Z drugiej strony, patrząc na to, co działo się w pierwszym secie to nie mogło chyba skończyć się inaczej. Nie chcemy nikogo obrażać, ale złośliwi mogliby na początku meczu powiedzieć, ze Epo-Project nie zdołałoby wygrać w środowy wieczór spotkania nawet z reprezentacją dzieci z Bullerbyn. W połowie seta mieliśmy miażdżącą wręcz przewagę Prototype, które wyszło na prowadzenie 12-4. To, co rzucało się w oczy to problem z przyjęciem ‘Zielonych’. Z czasem gra się wyrównała, by później to Prototype zanotowało pewien zastój. Zaliczka wypracowana na początku spowodowała jednak, że nie dało się tego zepsuć. Drugi set zaczął się od 1-2 punktowej przewagi drużyny Tomasza Nurzyńskiego. Epo-Project zdołało wyrównać dopiero przy stanie 12-12, jednak błędy własne drużyny z Żukowa sprawiły, że ‘Transformersi’ ponownie wyszli na prowadzenie. Po nerwowej końcówce to ekipa Prototype zdołała zachować więcej zimnej krwi i wygrała seta do 20. To oznaczało z kolei, że to oni wygrali środową partię. Na pocieszenie został graczom z Żukowa trzeci set, w którym prezentowali się już znacznie lepiej i wygrali go do 17. Mecz zakończył się zwycięstwem Prototype Volleyball w stosunku 2-1. Epo-Project na przełamanie musi poczekać co najmniej do 21 września.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
PROtotype Volleyball
Epo-Project








