21:00· 26 SIE, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Perturbację. Właśnie tak minęły ostatnie miesiące wokół drużyny ‘Portowców’. Jakby liczby zmian, rotacji, przemodelowań i rekonstrukcji było mało – team Tomasza Bobcowa na kilka chwil przed meczem dowiedział się, że wystawił ich rozgrywający, z którym byli dogadani. To z kolei sprawiło, że z konieczności na rozegraniu wystąpił wczoraj Maciej Gałda, a jak wiadomo takie zamiany pozycji niczego dobrego nie wnoszą. To rzecz jasna nie był jedyny problem, z którym mierzyli się ‘Portowcy’ we wtorkowy wieczór. Prawdę mówiąc – nawet gdyby zamiast wspomnianego gracza na sypie wystąpił Marcin Janusz to i tak przeciwko ‘Bestii’ Port by niewiele zdziałał. Choć początek spotkania był wyrównany (11-9) to dalsza część premierowego seta przebiegała pod dyktando graczy Roberta Skwiercza. Warto przy tym podkreślić, że w kilku sytuacjach pod koniec pierwszego seta sprzyjało im również szczęście, ale jak wiadomo to przywilej lepszych (21-14). Środkowa odsłona wyglądała dość podobnie. Pierwsza część seta to wyrównana gra, po której czarna tablica wyników wskazywała remis po 10. W dalszej części Kraken zaprezentował się bardzo dobrze w grze blokiem, po której wyszli na prowadzenie 14-10 i po chwili cieszyli się z drugiego punktu w meczu (21-14). Ostatni set to wyraźna przewaga ‘Bestii’ od pierwszej do ostatniej piłki, udokumentowana zwycięstwem do 11. Dzięki pewnej wygranej, Kraken wskoczył na sam szczyt ligowej tabeli. Lepszego początku sezonu nie mogli sobie wymarzyć. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
Kraken Team








