20:00· 5 LIP, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych skupiliśmy się na tym, jak ważny był to dzień dla drużyny Portu Gdańskiego. Ponadto, przytoczyliśmy nieco historii, która była niezwykle korzystna dla drużyny Arkadiusza Sojko. Przypomnimy, że w sześciu dotychczasowych spotkaniach, ‘Portowcy’ aż pięciokrotnie wygrywali. Przed meczem również stawialiśmy na Port Gdańsk i tego typu byliśmy niemal pewni. Kto wie, być może cała nasza narracja zbudowana w zapowiedzi wyzwoliła w zawodnikach Wirtualnej Polski sportową złość? Od początku meczu to właśnie gracze w biało-czerwonych barwach byli stroną dominującą. Po ataku Michała Doroza oraz punktowym bloku Adama Wajnera, WP wyszło na prowadzenie 9-6. W pierwszym secie to właśnie dwójka tych graczy była motorem napędowym drużyny. WP utrzymywało w tej partii kilkupunktową przewagę. W drugiej części tego seta, gracze WP zdołali włączyć kolejny bieg, dzięki czemu wygrali partię do 14. Kolejne sety nie były już tak jednostronne. W drugim, lepiej zaczęli gracze WP (5-2). Port nadal popełniał sporo błędów, tak jak wted,y kiedy wystąpił u nich błąd ustawienia. Mimo to, drużyna z doków ciągle była w grze i zdołała nawiązać walkę w tej partii (10-10). Po asie serwisowym Pawła Żmijewskiego drużyna WP wyszła jednak na trzypunktowe prowadzenie (13-10) i utrzymała je do samego końc,a kiedy to decydujący cios zadał Adam Wajner (21-18). Ostatnia odsłona, od samego początku była bardzo wyrównana. Walka punkt za punkt trwała do połowy seta (10-10), lecz po tym fragmencie, jako pierwsi na prowadzenie wyszli gracze WP i nie wypuścili go do samego końca. To oznaczało, że nie dość, że ‘Portowców’ zabraknie w grupie mistrzowskiej to na dodatek w tabeli spadli poniżej Wirtualnej Polski.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
Wirtualna Polska








