19:00· 13 PAŹ, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
To miał być dla Portu spokojny mecz. Mecz, w którym drużyna Arkadiusza Sojko wyjdzie na parkiet, odfajkuje swoje, by przy dobrych wiatrach zdążyć wrócić do mieszkania i obejrzeć prognozę pogody. Miało być pięknie, gładko i przyjemnie. Po tym spotkaniu ‘Portowcy’ mieli mieć na swoim koncie tyle samo punktów co Wirtualna Polska i przy ewentualnej, kolejnej wygranej z Craftveną zbliżyć się do prowadzącej dwójki. Cóż, zacznijmy od końca. Port Gdańsk wygrywa spotkanie z Niepokonanymi PKO Bank Polski w stosunku 2-1 i traci do obecnego wicelidera aż sześć punktów. Niepokonani PKO Bank Polski z kolei zdobywają ważny punkt, który sprawia, że do ekipy Bombardierów tracą obecnie zaledwie jedno oczko i w przyszłym tygodniu dojdzie pomiędzy nimi do bezpośredniego starcia. Przechodząc do meczu. Jesteśmy przekonani, że ‘Portowcy’ nie wyobrażali sobie przed spotkaniem, jaki opór są w stanie stawić ‘Bankowcy’. Przez większość pierwszego seta trwała tzw. walka punkt za punkt. Mimo faktu, ze w końcówce ‘Portowcy’ mieli piłkę setową to po bardzo emocjonującej końcówce ich rywale cieszyli się z wygranej seta 23-21. Druga partia również była wyrównana, z tą tylko różnicą, że do pewnego momentu. Tym momentem był czas, kiedy na zagrywce stanął Karol Polanowski, który zdołał wyprowadzić swoją drużynę na trzypunktowe prowadzenie, którego ekipa Portu już nie wypuściła. Trzeci set z kolei to jednostronne widowisko. Port zagrał tak, jak na faworyta przystało i nie dał swoim rywalom najmniejszych szans. Koniec meczu. Podział punktów. Nawet nie przypuszczaliśmy, że będzie to tak ciekawy pojedynek.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win








