20:00· 16 MAJ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Są takie mecze, w których bardziej niż zwycięzców chwalimy tych przegranych. Jednym z tego typu spotkań był mecz, w którym Port Gdańsk zmierzył się z Drużyną A, która przed rozpoczęciem spotkania okupowała ostatnie miejsce w lidze. Piszemy o tym teraz, ponieważ do meczu z Flotą Toyotą Team, ‘Portowcy’ przystępowali w nienajlepszych nastrojach. Nie wiemy, na ile miało to wpływ na ich postawę w pierwszym secie, ale prawdę mówiąc – sami byliśmy zaskoczeni, jaka dysproporcja dzieliła obie drużyny. Podczas gdy Flota grała szybko, mądrze oraz skutecznie – Port Gdańsk się niemiłosiernie męczył w niemal każdym elemencie. Miał problemy w przyjęciu, rozegraniu, no i rzecz jasna w wykończeniu akcji. W końcówce seta, zwycięstwo Floty przypieczętował Mateusz Polowiec (21-12). Na całe szczęście dla zgromadzonej na trybunach publiczności – w drugim secie było już zdecydowanie ciekawiej. O to, aby nie było nudno – zadbał również arbiter zawodów, którego decyzje niejednokrotnie wprowadzały sporo nerwowości po obu stronach siatki. Mniej więcej na półmetku tej partii, na tablicy wyników był remis po 13. Faworyci spotkania dopiero w końcówce seta zdołali odskoczyć swoim rywalom i finalnie wygrać partię do 17. Warto podkreślić, że w końcówce seta – Flotę do wygranej poprowadził najlepszy gracz spotkania – Dominik Jakubowski, który w końcówce seta był nie do powstrzymania. Ostatnia odsłona była zdecydowanie najciekawszą partią w meczu. Po bardzo wyrównanej grze na tablicy wyników było po 18. W końcówce dwa błędy popełnili jednak gracze Floty, które sprawiły, że Port Gdańsk prowadził 20-18. Mimo że nie udało im się zamknąć seta za pierwszym razem, po chwili doprowadzili do wygranej ostatniej partii (22-20).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
Flota TGD Team









