20:15· 28 KWI, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej pisaliśmy o tym, że potencjalnie mecz ‘Portowców’ z Flotą, może być ciekawszy niż anonsowany na hit Siatkarskiej Ligi Trójmiasta, spotkanie lidera z Chilli Amigos. Po spotkaniu trudno o jednoznaczną opinię, ale wydaje nam się, że kibice zgromadzeni na trybunach, nie mieli powodów do narzekań. Czwartkowe spotkanie, lepiej rozpoczęli gracze Floty, którzy po dwóch atakach Krystiana Lipińskiego, objęli prowadzenie 11-7. Był to fragment seta, w którym ‘Portowcy’ nie mogli znaleźć sposobu na wpadające w pole, kiwki przeciwników. Dodatkowo, drużyna z doków, miała w tym fragmencie problemy z wykończeniem własnej akcji, w efekcie czego, lider rozgrywek wygrał tę partię do 14. Pierwsza połowa drugiego seta była…brzydka (9-9). Dość powiedzieć, że zdecydowana większość punktów do tego momentu to błędy własne obydwu drużyn. Out, siatka, podwójna itd. to było to, co cechowało ten fragment. Jako pierwsi ‘odkręcili się’ gracze Floty Active Team, którzy zaczęli po chwili kończyć własne akcję i spokojnie wygrali tę partię do 12. Ostatni set był prawdziwym kubłem zimnej wody, wylanej wprost na głowy graczy Floty. Już na początku tej partii ‘Portowcy’ objęli prowadzenie 8-3. W dalszej części nie zwalniali i na tablicy wyników mieliśmy 15-6. Na taki wynik złożyły się dwie składowe. Świetny fragment ‘Portowców’ oraz beznadziejny Floty. Mimo że po ataku Denisa Gostomczyka, ‘Portowcy’ prowadzili już 18-9 to w końcówce tym razem to oni dostali coś w rodzaju paraliżu. Każdy kolejny punkt napędzał lidera, który w pewnym momencie zbliżył się do drużyny Arkadiusza Sojko na dwa punkty (20-18). Mimo szalonej pogoni, nie udało się im wygrać ostatniego seta i mecz zakończył się podziałem punktów.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
Flota Active Team








