Podsumowanie
Inauguracyjnym spotkaniem w grupie B w trzeciej lidze był mecz pomiędzy Portem Gdańsk a drużyną DNV S*M*A*S*H. O tym, że dla ‘Portowców’ gra w grupie B jest sporym rozczarowaniem, napisaliśmy już niemal wszystko. Dla obu drużyn było to drugie spotkanie w obecnym sezonie. Pierwszy mecz odbył się niespełna dwa tygodnie wcześniej. 1 lipca górą byli Portowcy, ale trzeba przyznać, że drużyna DNV w trakcie spotkania zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i był to prawdopodobnie ich najlepszy mecz w obecnym sezonie. To z kolei sprawiało, że drużyna DNV przybyła na salę bardzo zmobilizowana, z wiarą w to, że wreszcie uda im się wygrać spotkanie. Do protokołu meczowego gracze DNV wpisali aż dziewięcioro graczy, co w przypadku drużyny z ulicy Łużyckiej, taką oczywistością nie jest. Mimo wielkich oczekiwań, mecz lepiej rozpoczęli ich rywale. ‘Portowcy’ od początku meczu wyszli na prowadzenie (8-3 oraz 12-7) i wydawało się, że grający w piątkę Port nie będzie miał większych problemów z ograniem swoich rywali. Po niemrawym początku przebudzili się jednak zawodnicy DNV, którzy po kilku atakach Vitalia Lukashenko dogonili swoich rywali na jeden punkt (11-12). Po chwili jednak, gracze z ulicy Łużyckiej popełnili kilka błędów w ataku, przez co rywale odjechali i wygrali pierwszego seta do 14. Druga partia była wyrównana do stanu (7-7). Po wyrównanym początku na trzypunktowe prowadzenie zdołali wyjść ‘Portowcy’, którzy z czasem powiększali swoją przewagę i wygrali seta do 13. W ostatnim secie, drużyna DNV nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki i ‘Portowcy’ zasłużenie wygrali całe spotkanie w stosunku 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
DNV








