Podsumowanie
Przed czwartkowym spotkaniem pisaliśmy o tym, że ‘Portowcy’ chcąc nawiązać wynikami do poprzednich, bardzo udanych sezonów, muszą wreszcie spiąć cztery litery i wygrać mecz za komplet punktów. Przed meczem drużyna znajdowała się bowiem na szóstym miejscu w ligowej tabeli, które jak wiadomo nie premiuje do gry w grupie mistrzowskiej i walki o medale. Czwartkowe spotkanie miało dać również odpowiedź na to, czy problemy ‘Portowców’ były chwilowe, czy może są one nieco głębsze. Ponadto, w meczu przeciwko DNV, w protokole meczowym było trudno szukać najskuteczniejszego gracza Portu – Karola Polanowskiego. To nie koniec niespodzianek. W trakcie spotkania na rozegraniu zobaczyliśmy Piotra Baja. Początek meczu należał do drużyny DNV, która szybko wypracowała sobie kilkupunktową zaliczkę (5-2). Z czasem ‘Portowcy’ zdołali wyrównać, ale druga połowa seta należała do DNV, które dość niespodziewanie wyszło na prowadzenie 18-10. Kiedy wydawało się, że koniec pierwszej partii jest już na wyciągnięcie ręki, ‘Portowcy’ wzięli się w garść i zaczęli powoli odrabiać punkty. To, że drużynie z doków udało się wygrać tę partię jest po prostu niebywałe. Z pewnością DNV mogło po tym secie czuć duże rozczarowanie. Drugi set, podobnie jak pierwszy, rozpoczął się lepiej dla DNV. To trwało jednak krótką chwilę, bowiem ‘Granatowi’ wyszli na prowadzenie 8-4. W trakcie seta, mimo słabszych fragmentów, w których rywal wyrównywał stan rywalizacji to jednak ‘Portowcy’ kontrolowali przebieg gry. Ostatecznie partia ta zakończyła się wynikiem 21-18. Do pełni szczęścia, ekipa Arkadiusza Sojko musiała postawić kropkę nad ‘i’ i wygrać ostatniego seta. Ten zaczął się dla nich wyjątkowo niekorzystnie (1-7). Z czasem drużyna zdołała zniwelować stratę, ale DNV w tym secie było za mocne i pewnie wygrało go do 11. Trzeba przyznać, że było to zdecydowanie najlepsze spotkanie drużyny z ulicy Łużyckiej. Przy odrobinie szczęścia to właśnie oni powinni dziś wygrać mecz. Jeśli chodzi o Port to z obecną formą o grupę mistrzowską będzie niezwykle trudno.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
DNV









