Podsumowanie
Port Gdańsk – DNV GL S*M*A*S*H 1:2 (17-25; 25-21; 12-15)
Jak dotąd, Port Gdańsk jest drużyną, która w SL3 ma najwięcej rozegranych setów, na co wpływ miała środowa potyczka z DNV. Spotkanie było bardzo emocjonujące i rozstrzygnęło się dopiero w tie-breaku. Należy powoli przyzwyczaić się do faktu, że Portowcy zabierają nas z piekła do nieba lub z powrotem. Po pierwszym nieudanym dla nich secie w którym musieli uznać wyższość DNV GL, zwyciężyli w drugim i o ostatecznym rezultacie zadecydował tie-break, który wygrała drużyna z Gdyni. W kuluarach mówi się, że w ich firmie panuje ogromny głód gry w siatkówkę i spośród chętnych mogliby wystawić spokojnie trzy składy. Wewnętrzna rywalizacja działa na zawodników bardzo mobilizująco, efektem czego jest 3 miejsce w ligowej tabeli. Kolejna szansa na powiększenie liczby punktów w najbliższy wtorek, w którym zmierzą się z ekipą Oresta Lewosiuka – Asów B Klasy. Portowcy z kolei zagrają z bardzo wymagającym rywalem – Strażą Pożarną.
Zapowiedź
Godzina 21:35, Boisko nr. 3
Po inauguracyjnej kolejce Portowcy zapewne chcieliby, aby ich najbliższy mecz odbył się…. w późniejszym czasie. Wpływ na taki stan rzeczy ma fakt, że do zdrowia po kontuzji stawu skokowego próbuje wrócić jeden z najlepszych graczy meczu przeciwko Asiorom – Kamil Solomin. Bez niego o zwycięstwo będzie trudniej i w obozie portowców zapewne trwa burzliwa dyskusja jak przeorganizować grę. W ostatnim meczu, z bardzo dobrzej strony, pokazał się Piotr Baj, który obecnie jest ósmym atakującym ligi. Ekipa DNV w pierwszym spotkaniu pokazała, że każdy w ich szeregach może punktować (7 zawodników). Fakt ten sprawia, że rywalom będzie ciężej dostosować swoją taktykę i spróbować „wyłączyć” z gry najlepszego zawodnika. Czy Portowcy będą w stanie wygrać z obecnym wiceliderem?
Typ redakcji: Port Gdańsk
Ładowanie wyników...
MVP
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
DNV









