19:00· 1 CZE, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Spotkanie derbowe zmobilizowało graczy DCT Gdańsk. W ich szeregach, po raz pierwszy w tym sezonie, zobaczyliśmy Michała Karabina czy Rafała Kuicha. Po drugiej stronie siatki z kolei, debiutował w sezonie Wiosna’20 Radosław Ługowski. Mecz rozpoczął się wybornie dla graczy DCT Gdańsk, którzy dość niespodziewanie osiągnęli wysokie prowadzenie 9-1. Ekipie z ulicy Kontenerowej udało się utrzymać prowadzenie do końca i wygrać pierwszą odsłonę 21-11. Po tym secie nasuwa nam się na myśl analogia, w której DCT pozwoliło ‘Portowcom’ mniej więcej na tyle, na ile puszek piwa pozwalają rodzice siedmioletnim dzieciom. Po pierwszym, bardzo nieudanym secie, drużyna Portu wzięła się wreszcie do pracy. W osłonie tej zaprezentowali się znacznie lepiej. Już od początku wypracowali sobie nieznaczną przewagę, która utrzymywała się do drugiej części seta. Niestety dla nich, nie potrafili utrzymać koncentracji, co ekipa z ulicy Kontenerowej potrafiła wykorzystać i dogonić swoich przeciwników. Gdy na tablicy pojawił się wynik 17-17 i gracze DCT złapali wiatr w żagle, już nie odpuścili. Ostatecznie wygrali drugiego seta do 18. Po tej partii zawodnicy Arkadiusza Sojko pluli sobie w brodę, bo trzeba powiedzieć to wprost – nie wykorzystali okazji na minimum punkt. Kto wie, jak potoczyłaby się wtedy trzecia partia, na którą Portowcy wyszli z wyraźnie zwieszonymi głowami. Mimo, że w pewnym momencie przegrywali 18-11 to zdołali doprowadzić do remisu i gry na przewagi. Tym razem ponownie górą była ekipa DCT. W tej odsłonie bardzo dobrą grą popisał się Adam Piotrowski (MVP) czy Bartłomiej Matula. Tym samym, DCT bierze udany rewanż za listopadową porażkę i wskakuje na podium rozgrywek.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
DCT Gdańsk SA








