19:00· 17 LIS, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Wbrew pozorom – poniedziałkowe spotkanie było bardzo ważne nie tylko dla walczącego o utrzymanie Portu. W naszym odczuciu było również ważne dla graczy Aqua Volley, którzy walczyli o to, by z trzecią ligą pożegnać się z choć jednym zwycięstwem. Jak do tej pory – zespół Matusza Drężka musiał bowiem przyjmować ‘na klatę’ porażki i trzeba przyznać, że te męczarnie – Aqua Volley zniosła naprawdę nieźle. Tak czy siak – od pierwszego gwizdka sędziego, graczom Mateusza Drężka nie brakowało determinacji i pod tym kątem – beniaminek trzeciej ligi nieco zaskoczył swoich rywali. Pierwszy set nie był zbyt dobrym widowiskiem i trzeba to sobie powiedzieć wprost. Dla jednych i drugich nie miał jednak znaczenia styl, a cel, do którego dążyli. Od początku oglądaliśmy szarpaną grę, w której najpierw na prowadzenie wysunęli się gracze Aqua Volley (11-8), by po chwili – po skutecznej zagrywce Stanisława Urbana to Port wysunął się na dwupunktowe prowadzenie (14-12). W dalszej części seta po obu stronach siatki nie brakowało błędów, ale w ostatecznym rozrachunku – to gracze Aqua Volley popełnili ich mniej i w konsekwencji – cieszyli się z pierwszego punktu w meczu (21-19). Środkowa odsłona to przebudzenie ‘Portowców’, którzy przypomnieli sobie, że w taki sposób – nie uda im się utrzymać w trzeciej lidze. Po niezłej grze – team ‘z doków’ wygrał tę partię do 15 i doprowadził do wyrównania w setach. Najciekawiej było jednak w trzecim secie rywalizacji. Niemal całą partię wydawało się, że to Aqua Volley sięgnie po pierwszy tryumf w sezonie Jesień’25. Na przestrzeni seta prowadzili bowiem 6-2 czy 18-14. W końcówce coś zaczęło się jednak psuć, a Aqua Volley miała widoczne problemy z wykończeniem akcji. Moment zawahania, błyskawicznie wykorzystali rywale, którzy doprowadzili do wyrównania po 20, a następnie – cieszyli się z drugiego punktu w meczu. Kto wie czy nie na wagę utrzymania w trzeciej lidze!
Ładowanie wyników...
MVP
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Stay Win
Aqua Volley








