Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy drużynami aspirowało do tego, aby być hitem w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Wszystko za sprawą faktu, że obie drużyny wygrały wszystkie dotychczasowe spotkania. Już przed meczem było wiadomo, że zabraknie tego dnia świetnie dysponowanego rozgrywającego drużyny DNV GL S*M*A*S*H. Zamiast niego, po raz pierwszy w tym sezonie zobaczyliśmy kapitana drużyny – Stanisława Paszkowskiego. Nam wydaje się jednak, że gdyby w DNV GL na kierownicy zagrał Fabian Drzyzga to i tak nie zmieniłoby to tego, która drużyna byłaby faworytem. Od początku meczu to gracze w Granatowych koszulkach narzucili swoje warunki gry i wyszli na prowadzenie 15-6. Od początku spotkania bardzo dobrze sprawował się Ariel Fijoł, który co chwilę wbijał gwoździe w trzeci, a czasami nawet w drugi metr. Skoro jesteśmy przy tym zawodniku, słówko o nim. Być może nie wszyscy z Was wiedzą, ale gracz ten jest obecnie trenerem młodych siatkarzy Trefla, a w przeszłości był trenerem reprezentacji Polski w grupach młodzieżowych. Cóż, jeśli przekazuje wiedzę o tym, jak powinien grać środkowy to uważamy, że tę pozycję mamy zabezpieczoną na lata. Piękni i Młodzi to jednak nie tylko wspomniany wcześniej gracz. To kolektyw, który w połączeniu stanowi machinę, która jest nie do zatrzymania przez drugoligowych przeciwników. Jeśli po drodze nic się nie wysypie i drużyna przystąpi do kolejnego sezonu w pierwszej lidze to możemy mieć ekipę, która zdominuje i tę ligę. To, że awans do elity jest niemal pewny wiedzą chyba wszyscy. Czwartkowy wieczór to wygrane do 11, 15 oraz 16. Jesteśmy jednak przekonani, że gdyby gracze Radosława Koniecznego bardziej dokręcili śrubę, wynik ten byłby jeszcze wyższy.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
Merkury
DNV








