21:35· 8 PAŹ, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Przed meczem zastanawialiśmy się, w jakim składzie personalnym wystąpią obie drużyny. To, że drużyna Range Soft VT miała w ostatnim czasie problemy kadrowe – wiedzą chyba wszyscy. Piękni i Młodzi z kolei może i mają problem, ale co jedynie bogactwa. Dzień przed meczem do składu dołączył kolejny świetny zawodnik – Aleksander Lech, który z pewnością podniesie i tak wywindowany poziom Pięknych i Młodych. W czwartkowy wieczór gracz ten jednak nie wystąpił, podobnie jak jego siedmiu innych kolegów. Piękni i Młodzi, tak jak w meczu z Mental Block, desygnowali do gry sześciu graczy. Po raz kolejny na przyjęciu zagrał Mateusz Chyl, który w trakcie spotkania był najlepiej zagrywającym graczem spośród wszystkich, którzy stanęli po przeciwnych stronach siatki. Patrząc na wyniki poszczególnych setów można zastanawiać się, które oblicze drużyny jest prawdziwe. Czy to z pierwszego i trzeciego seta, kiedy rywale mogą sobie pozwolić na naprawdę dużo, czy może jednak to z drugiego seta, który powinien być grany wyłącznie po godzinie 22, gdyż zawiera drastyczne sceny? Sceny, w których oprawca pastwi się nad ofiarą? Cóż, mimo, że to subiektywny punkt widzenia to spieszymy z odpowiedzią. Uważamy, że ani ten ani ten obraz nie jest prawdziwy. Pierwszy i trzeci set to gra jakby na zaciągniętym hamulcu ręcznym. Drugi to z kolei anomalia, którą naprawdę ciężko byłoby powtórzyć. Prawdziwą wartość drużyny poznamy w przyszłym sezonie, kiedy ekipa zmierzy się z drużynami w pierwszej lidze. Drugą przerasta o kilka poziomów. MVP spotkania – Ariel Fijoł, który był prawdziwą ścianą dla rywali.
Ładowanie wyników...
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
Range Soft VT








