19:00· 18 MAR, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Po koszmarnych występach drużyny Chilli Amigos w ostatnim czasie, w drużynie doszło do pewnej rewolucji na mocy, której na rozegraniu zobaczyliśmy Radosława Czernieckiego. To z kolei sprawiło, że na libero pojawiła się wyrwa, którą załatał…środkowy – Michał Kowalewski. Już przed meczem wskazywaliśmy, która z drużyn jest zdecydowanym faworytem starcia. Jak mogliśmy się dowiedzieć w wywiadzie przedmeczowym od kapitana Pekabexu – ich celem była dobra zabawa i zdobywanie dużej liczby punktów. Cóż. Ani jednego, ani drugiego nie brakowało. Mecz przebiegał bowiem w dobrej atmosferze, a i punktów Pekabex zdobył najwięcej do tej pory. Pierwszy set rywalizacji był nawet do pewnego momentu dość wyrównany (7-5 dla Chilli). To co mogliśmy zaobserwować w tym fragmencie to niemoc Chilli w wykończeniu akcji i najlepsza jak do tej pory gra Pekabexu w obronie. Sytuacja zmieniła się w dalszej części seta, gdy w polu serwisowym stanął kapitan drużyny – Grzegorz Walukiewicz. Po kilku asach tego gracza, ‘Amigos’ odjechali przeciwnikom na 17-7 i po chwili wygrali pierwszego seta. Środkowa odsłona to wysokie prowadzenie Chilli (10-3), która finalnie skończyła się wynikiem 21-9. W ostatnim secie, Pekabex rozpoczął partię od wyniku…0-7! Niemoc drużyny w biało-zielonych barwach nie po raz pierwszy w sezonie przełamała wspierana przez własnych kibiców Martyna Kowalkę. Po chwili kolejne skuteczne ataki dołożył Sylwester Król, Bartosz Bańkowski oraz Adam Miksa, co wywołało wręcz ekscytację na trybunach oraz w obozie Pekabexu (9-7). Wspomniany fragment był z pewnością najlepszym w wykonaniu Pekabexu w całych rozgrywkach SL3. Dalsza część seta to jednak dominacja Chilli Amigos, które ostatecznie wygrywa tę partię do 11, a cały mecz 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Pekabex
Chilli Amigos








