19:00· 12 LIS, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
TKKF Orlen jako pierwsza drużyna spośród wszystkich 52 ekip biorących udział w rozgrywkach zakończyła wczoraj zmagania w sezonie Jesień’25. Niestety dla nich, nie było to pożegnanie, którego by oczekiwali i w ostatecznym rozrachunku ‘Nafciarze’ kończą ligę z dwoma oczkami na koncie. Przed drużyną kilka miesięcy przerwy, w których stoczą najważniejszy mecz – mecz o przetrwanie i, prawdę mówiąc, sami jesteśmy ciekawi, czy team TKKF Orlen wystąpi w nowej edycji, a jeśli tak, to w jakiej konfiguracji. O ile o przyszłość TKKF nie jesteśmy pewni, tak przyszłość ich wczorajszych rywali – Only Spikes – jest pewna niemal na 100%. W ostatnich miesiącach od drużyny Patryka Łabędzia czuć tę pozytywną aurę, która sprawi, że będą tylko progresować. Choć przed nimi jeszcze jeden mecz, to już wczoraj pobili swój najlepszy historycznie wynik – brawo. A sam mecz? W miarę trudne warunki swoim rywalom gracze TKKF Orlen postawili wyłącznie w pierwszym secie rywalizacji. Z drugiej strony gracze Only Spikes mogli, a wręcz powinni, zakończyć tego seta wcześniej (16-8). W końcówce popełnili jednak kilka błędów i w konsekwencji ‘Nafciarze’ odrobili część strat (21-16). Środkowa odsłona była w miarę ciekawa, ale tylko do połowy seta, gdy TKKF Orlen zdołał jeszcze ‘trzymać fason’ (12-10). W drugiej części partii ‘Nafciarze’ nie byli już w stanie postawić się swoim rywalom i przegrali do 12. W trzecim secie, po jednej z wykorzystanych ‘przechodzących’ przez Piotra Rafińskiego, Only Spikes wysunęli się na prowadzenie 9-3, co w oczywisty sposób ustawiło dalszy przebieg partii, którą ‘Kanarki’ wygrali do 12.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Only Spikes
TKKF Flota








