20:00· 25 MAR, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Obojętnie, jakbyśmy się nie starali, nie da się nie wrócić do postaci Aleksa Nasevicha, który po pierwszym meczu na libero został przesunięty na lewe skrzydło. Choć w meczu nie grał dużo, to jednak w dwóch pierwszych setach rywalizacji sprawił swoim rywalom potężne problemy. Albo atakował tam, gdzie chciał, albo po prostu stał w szóstej strefie, wyciągał rękę, a piłka dziwnym trafem w nią trafiała, rozpoczynając kontrę ‘Amigos’. Tak – to był inny sport, a gracze Only Spikes byli wobec rywali zupełnie bezradni. Warto przy tym zaznaczyć, że poza tym, że walczyli z rywalem, to walczyli również sami z sobą. To, ile w trakcie meczu gracze w żółtych strojach zrobili błędów w polu serwisowym, jest po prostu nie do wybaczenia. Takie rzeczy trzeba piętnować i głośno o tym mówić. Słowo to przytoczyliśmy w przedostatnim magazynie, ale tak – to było ze strony Only Spikes ‘skandaliczne’. Po dwóch pierwszych – gładko wygranych przez Chilli setach wspomniany gracz opuścił boisko, a gracze w żółtych strojach zwietrzyli wreszcie swoją szansę. Co by nie mówić – wreszcie rozpoczęła się dla nich gra na równych zasadach, w której do ‘solówki za szkołą’ oponent nie wzywa starszego o 7 lat brata. No i trzeba przyznać, że ‘bitka’ stała się naprawdę interesująca. Od samego początku optyczną, aczkolwiek niewielką przewagę uzyskali gracze Only Spikes. W dalszej części seta ‘Amigos’ nie dawali za wygraną i ilekroć rywal odskakiwał – ci byli niczym cień. W końcówce spotkania więcej zimnej krwi zachowali gracze Only Spikes, którzy zgarnęli nagrodę pocieszenia (23-21).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Only Spikes
Chilli Amigos








