Podsumowanie
Dla Oliwy Team wtorkowe spotkanie przeciwko drużynie Speednetu było już ósmą szansą na wygranie pierwszego meczu w najwyższej klasie rozgrywkowej. W wywiadzie przedmeczowym kapitan drużyny – Dawid Karpiński twierdził, że w kilku spotkaniach było naprawdę blisko, ale koniec końców – zawsze brakowało tej kropki nad ‘i’. Na koniec wywiadu, rozgrywający drużyny wyraził nadzieję, że być może to właśnie w spotkaniu przeciwko ‘Programistom’ uda się odnieść zwycięstwo. W momencie, kiedy ten gracz wypowiadał powyższe słowa, nie zdawał sobie sprawy z tego, że ich szansę są naprawdę bardzo duże. Ba, powiedzielibyśmy, że nawet ogromne, bowiem Speednet z powodu braków kadrowych nie dość, że zagrał w zaledwie sześciu graczy to na dodatek w ich szeregach zabrakło dwóch środkowych, co z kolei sprawiło, że drużyna zagrała w ‘kółko’. Cóż, z całym szacunkiem, ale gdyby w takich okolicznościach Oliwa miała przegrać spotkanie to nawet nie wiedzielibyśmy co napisać. Mimo to, w pierwszym secie Speednet był dla Oliwy równorzędnym przeciwnikiem i ta partia mogła się potoczyć inaczej. Ostatecznie to Oliwa wygrała pierwsza odsłonę mimo faktu, że Speednet prowadził w końcówce 19-18. Drugi set rozpoczął się lepiej dla Oliwy. Na początku tej partii z bardzo dobrej strony pokazał się Maciej Tyryłło, który z konieczności wystąpił na środku. Ostatecznie set zakończył się zwycięstwem Oliwy do piętnastu i uważamy, że rozmiary porażki mogłyby być mniejsze gdyby nie fakt, że Speednet zbyt wiele energii poświęcał na dyskusję z sędzią. Po tym secie stało się jasne, że Oliwa wygrała swoje pierwsze spotkanie w pierwszej lidze. Mimo to uznali, że szkoda nie wykorzystać okazji i zwyciężyć za trzy punkty. Finalnie – sztuka ta im się udała, dzięki czemu do kilku drużyn, które są wyżej w tabeli Oliwa traci…tylko punkt.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
DHP Oliwa
Speednet








