20:35· 23 WRZ, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Szukająca pierwszego zwycięstwa w lidze drużyna Dawida Karpińskiego – Oliwa Team w środowy wieczór miała dwukrotnie okazję, aby przełamać swoją złą passę z początku sezonu. Należy przy tym zaznaczyć, że zarówno pierwszy rywal – Prototype Volleyball jak i późniejszy – AVOCADO friends byli faworytami swoich spotkań, a Oliwiacy przystępowali do nich z pozycji tzw. underdoga. Pierwszy rywal Oliwy – Prototype zaczął mecz jak na faworyta przystało – od mocnego uderzenia (9-2). W tym momencie zarówno Redakcji jak i prawdopodobnie graczom Oliwy towarzyszyło chyba uczucie deja-vu bowiem zapowiadało się na powtórkę z meczu przeciwko Tufi Team, kiedy Oliwiacy doznali dotkliwej porażki. Była to partia, w której Prototype było drużyną o klasę lepszą. Na pochwałę po pierwszym secie zasługiwał Artur Reut, który świetnie spisywał się zarówno w przyjęciu jak i obronie. W drugim secie gra Oliwy wreszcie zaskoczyła. O ile w pierwszej partii gracze sprawiali wrażenie nieco przestraszonych, tak w drugiej odsłonie zaprezentowali się naprawdę dobrze, co zaowocowało wygraną partii do 16. Decydującego o wygranej meczu seta lepiej rozpoczęli gracze Oliwy, którzy wypracowali trzypunktową przewagę. Z czasem, zaprocentowało dużo większe doświadczenie pierwszoligowe drużyny Prototype, która zdołała wyrównać, by finalnie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Dla ‘Transformersów’ była to druga wygrana z rzędu. Kolejnym rywalem – wicelider Omida Team. Oliwa z kolei musiała się szykować do kolejnego spotkania, które odbyło się chwilę po końcowym gwizdku sędziego.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
DHP Oliwa
PROtotype Volleyball








