21:00· 6 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Złomowiec pokazał moc. Choć w zapowiedziach przedmeczowych faworytem spotkania była ekipa, która w poprzednim sezonie rywalizowała w pierwszej lidze, to spotkanie potoczyło się według zdecydowanie innego scenariusza. Nieco lepiej w mecz weszli gracze w miedzianych strojach. Po ataku Maksymiliana Wilka, ‘Złomki’ objęli prowadzenie 7-4. Po chwili gra obu drużyn się jednak wyrównała i od stanu 9-9 do 18-18 mieliśmy walkę ‘łeb w łeb’. W końcówce kilka błędów z rzędu popełnili gracze w białych strojach, po których pierwszy punkt w meczu dla Złomowca stał się faktem (21-18). Wspomniane błędy towarzyszyły graczom Old Boys nie tylko pod koniec pierwszego seta. W czwartkowy wieczór team Bartka Kniecia zepsuł sporo zagrywek oraz ponadprzeciętnie brakowało im precyzji w ataku. Pod tym kątem szeroko rozumiana ‘kultura gry’ była zdecydowanie po stronie graczy Witolda Klimasa, którzy grali mądrzej i robili bardzo dużo by nie oddawać rywalom punktów za darmo. Podobnie jak w pierwszym secie, tak i środkowa odsłona była bardzo wyrównana. Po ataku środkowego – Macieja Jeżewskiego, Old Boys prowadzili już 18-16, ale końcowa faza seta przebiegła w sposób, którego się zapewne domyślacie (21-18). Ostatni rozdział czwartkowej rywalizacji rozpoczął się kapitalnie dla Złomowca, który prowadził już 9-3! Po chwili to oni popełnili jednak kilka błędów, po których Old Boys wrócili do gry (10-8). Historia powtórzyła się pod koniec seta. Choć ‘Złomki’ prowadzili 20-16, to mieli ogromny problem z tym by zadać ostateczny cios. A to atak w out, a to zepsuta zagrywka. Rezultat niechlujstwa był taki, że mieliśmy remis po 20. W końcówce Złomowiec stanął jednak na wysokości zadania i to on cieszył się z ostatniego punktu w meczu. Podsumowując – brawo, takich ‘Złomków’ chciałoby się oglądać co tydzień.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Old Boys
Złomowiec Gdańsk








