Podsumowanie
Pojedynek pomiędzy Old Boys a Speednetem był anonsowany jako jeden z najciekawszych spotkań w obecnym tygodniu rozgrywek. Mowa tu bowiem o starciu dwóch drużyn, które w poprzednim sezonie skończyły zmagania w grupie mistrzowskiej. Dodatkowo – ambicje na ten sezon są co najmniej tak duże jak wówczas. Początek spotkania rozpoczął się od kilkupunktowego prowadzenia (10-5), do którego przyczynili się sami gracze z Pruszcza Gdańskiego, którzy mieli spory problem z wyregulowaniem swoich celowników i często piłka po ich atakach trafiała w out. Po chwili zaprezentowali oni jednak popis w grze obronnej i po kilku skutecznych kontrach doprowadzili do stanu po 17. Dalsza część seta to wymiana ciosów z dwóch stron, zakończona skutecznym atakiem powracającego do składu Grzegorza Gnatka (24-22). Druga odsłona to szansa teamu Bartka Kniecia na korzystny wynik. Po ataku Piotra Wołodźko z lewego skrzydła, na tablicy wyników było 16-14 dla graczy w białych trykotach. Po chwili kilkoma bardzo ważnymi punktami popisał się były reprezentant Polski – Wojciech Grzyb i finalnie to gracze w różowych strojach cieszyli się z wygranej seta (21-17). W trzecim secie zanosiło się na komplet punktów ‘Programistów’, którzy prowadzili 9-6. Po chwili w ich grze się jednak coś zacięło i Old Boys błyskawicznie wykorzystało gorszy fragment przeciwników obejmując prowadzenie 17-14. Finalnie, kilkupunktowe prowadzenie dociągnęli do samego końca (21-16), co sprawiło, że w meczu doszło do podziału punktów. Wynik 2-1 sprawia jednak, że obie drużyny czują po spotkaniu niedosyt.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
Old Boys
Speednet








