20:30· 16 WRZ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Bardzo ważne po porażce jest to, jak drużyna zareaguje na kryzysową sytuację. Szybka wygrana sprawia, że team w wielu przypadkach wraca na właściwe tory i z pewnością na taki scenariusz liczą w obozie Miłośników Piłki Siatkowej. Po wtorkowej - zawstydzającej porażce 0-3 z Merkurym, Mistrz Inter Marine SL3 mierzył się z beniaminkiem - ekipą Old Boys. Jako że istnieje duża korelacja to warto wspomnieć, że w środowy wieczór, MPS Volley mógł skorzystać z niemal całego wpisanego składu. Już w pierwszej części seta zarysowała się przewaga MPS-u, na co wpływ miały dobre floty Macieja Paprockiego (11-7). W dalszej części przewaga MPS-u wynosiła już siedem oczek (18-11), co było jednoznaczne z wyłonieniem zwycięzcy seta (21-13). W drugiej odsłonie, poprzeczka przez Old Boysów została powieszona już zdecydowanie wyżej, którzy po asie serwisowym Szymona Kobylińskiego prowadzili 14-13. Po skutecznych atakach Igora Ciemachowskiego sytuacja uległa zmianie, a na trzypunktowe prowadzenie wyszli gracze MPS (18-15), którzy po chwili zapewnili sobie drugi punkt w meczu (21-18). Na początku finałowej partii Mikołaj Bogucki miał spory problem z precyzją a to z kolei sprawiło, że MPS wysunął się na prowadzenie...9-3. W dalszej części ex-drugoligowiec podjął jeszcze próby zdobycia chociaż jednego punktu. Jedyne na co ich było jednak stać to zniwelowanie straty do trzech oczek (16-13). Ostatnie słowo należało bezwzględnie do MPS-u, który po asach serwisowych swojego kapitana zapewnił sobie wygraną za komplet punktów (21-15).
Ładowanie wyników...
Wideo będzie dostępne wkrótce.

















