21:35· 10 LIS, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
To już koniec nadziei ACTIVNYCH Gdańsk na utrzymanie w drugiej klasie rozgrywkowej. Przygoda drużyny Artura Kurkowskiego w SL3 to prawdziwa sinusoida. – Wiosna’21 – trzynaste miejsce w drugiej lidze i spadek – Jesień’21 – czwarte miejsce w trzeciej lidze – brak awansu – Wiosna’22 – drugie miejsce w trzeciej lidze – awans do drugiej ligi – Jesień’22 – spadek do trzeciej ligi Cóż. Mówimy o drużynie, która zdaje się być za mocna na trzecią a zbyt słaba na drugą ligę. Przed rozpoczęciem spotkania, Redakcja ucięła sobie kilkuminutową rozmowę z graczami ACTIVNYCH i konkluzja z rozmowy była taka – że niezależnie od tego czy się z ACTIVNYMI lubimy – to mówimy wprost. Mając w składzie takie nazwiska i nie wygrać ani jednego meczu w drugiej lidze – można nazwać wstydem. Uważamy, że drużyna dysponuje zdecydowanie większym potencjałem niż wskazują na to wyniki, miejsce w tabeli a przede wszystkim gra drużyny. Mimo dość nieciekawego obrazu, który nam się wyłania – drużyna ACTIVNYCH przystępowała do meczu z Niepolotami z wielkimi nadziejami. Ich rywalem była bowiem drużyna, która w obecnym sezonie również gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Pierwszy set rywalizacji to wyrównana walka obu drużyn do stanu 10-10. W drugiej połowie seta, po kilku akcjach Roberta Skwiercza, ACTIVNI objęli prowadzenie 15-11, które pozwoliło im kontrolować przebieg gry i wygrać seta do 18. Niestety dla nich – było to wszystko na co było ich stać. W drugim secie po wyrównanym fragmencie (16-16) – to Niepoloty zaprezentowały więcej jakości. Po kilku punktach Mateusza Szymczaka, Niepoloty objęły prowadzenie 19-16 i po chwili doprowadzili do wyrównania w setach. Decydująca partia to jednostronne widowisko i zdecydowana przewaga jakości po stronie Niepolotów. ACTIVNI Gdańsk popełniali w tej partii sporo błędów własnych a to przy solidnej grze przeciwników – wystarczyło by to Niepoloty cieszyły się z bardzo ważnego zwycięstwa.
Ładowanie wyników...
MVP
BLOKUJĄCY
Niepoloty
ACTIVNI Gdańsk








