19:00· 24 MAJ, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
Ależ to było dobre spotkanie! W zapowiedzi przedmeczowej wskazywaliśmy na to, że dystans który obecnie dzieli obie drużyny się znacznie zmniejszył. Pamiętamy w historii SL3 momenty, w których DNV nie miało nawet ‘podjazdu’ do swoich rywali. Dzięki ciężkiej pracy, determinacji oraz chęci poprawienia swoich umiejętności, różnice te się powoli zacierają, czego świadkami byliśmy we wtorkowy wieczór. Początek meczu rozpoczął się od prowadzenia DNV 8-4. Niewątpliwy wpływ na taki stan rzeczy miały cztery błędy własne z rzędu ‘Bankowców’. W dalszej części seta, gracze z Łużyckiej utrzymywali, zdawało się bezpieczną przewagę. Jak się później okazało (i na dodatek zostało potwierdzone), prowadzenie 16-11 da się roztrwonić. Dzięki kapitalnej drugiej połowie pierwszego seta, ‘Niepokonani’ wrócili z ‘dalekiej podróży’. Bardzo jasną postacią, rozświetlającą drogę ‘Bankowców’, był Patryk Czyżniak, który zdobył dla swojej drużyny pięć punktów w krótkim odstępie czasu. Finalnie, PKO wygrało seta do 17. W drugim secie, niedająca za wygraną ekipa DNV, ponownie objęła prowadzenie i ponownie było to…16-11. Chyba nie musimy mówić jaki był epilog tej historii? Zgadza się. Bardzo dobra gra ‘Bankowców’ w drugiej części seta sprawiła, że w meczu było już 2-0 dla graczy z sektora bankowego. Dopiero w ostatnim secie, drużynie DNV udało się ‘dopiąć swego’. Kiedy na tablicy wyników, było 18-15 dla DNV, zastanawialiśmy się czy i tym razem gracze z Gdyni wypuszczą prowadzenie. Cóż, było do tego bardzo blisko, bowiem po chwili było po 20. Tym razem zadziałała jednak magiczna zasada – ‘do trzech razy sztuka’. Po punktach Vitalija Lukashenko oraz Michała Orlika to DNV wygrał tę partię.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
DNV








