19:00· 9 KWI, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
W ostatnim czasie na drużynę Pawła Urbaniaka wylała się fala krytyki. Wszystko za sprawą faktu, że po bardzo mocnym początku sezonu – team w biało-czerwonych barwach rozczarowywał. Zaczęło się od meczu z Aquą Volley. Później przyszła kolejna porażka – tym razem z Craftveną. W kolejnym meczu – rozegranym przed tygodniem, zespół z Karczemek ograł SiiPower za komplet punktów, ale ten styl…cóż, pozostawiał wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że w zestawieniu z dobrze radzącymi sobie w ostatnim czasie Sharksami – to tych drugich uznaliśmy za faworyta meczu. Początek spotkania to wyrównana walka obu stron, po której mieliśmy remis 11-11. Po ataku oraz asie serwisowym kapitana MER – zespół w białych strojach wyszedł na prowadzenie 15-13 i po kilku błędach rywali cieszyli się z wygrania pierwszego seta (21-18). W środkowej odsłonie drużynie z Karczemek poszło jeszcze lepiej i rozpoczęli oni seta od prowadzenia 5-1. Choć po chwili ‘Rekiny’ zdołały doprowadzić do wyrównania po 7, to w dalszej części seta team w biało-czerwonych strojach uciekł…jak rakieta! Po asie serwisowym Marka Bobkowskiego oraz ataku Sebastiana Pietrasa, MER objęli prowadzenie 17-12, którego nie dało się wypuścić (21-16). Początek trzeciego seta wskazywał na to, że ‘Rakiety’ idą po komplet oczek. Po piorunującym początku prowadzili bowiem już 8-3. W dalszej części seta mieli jednak widoczne problemy z wykończeniem akcji, co w połączeniu z solidną grą przeciwników pozwoliła kibicom obejrzeć niespodziewany zwrot akcji. Ostatecznie partię tę wygrała ekipa Sharksów, aczkolwiek trudno tu mówić o jakimkolwiek szczęściu. Jako drużyna tygodnia liczyli z pewnością na kolejną wygraną i umocnienie się na podium rozgrywek!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Audiofon Karczemki
Sharks








