20:35· 20 WRZ, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Mieliśmy nosa w zapowiedziach. Cały tekst, który ukazał się przed meczem był zbudowany na narracji, że najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest wygrana ZCP, która nastąpi po podziale punktów. Tak było w sezonie Jesień’21 – jeszcze w drugiej lidze. Podobnie było na wiosnę w pierwszej lidze. Nie inaczej było i tym razem. ZCP Volley Gdańsk wygrywa swoje piąte spotkanie w sezonie Jesień’22 i co ciekawe – trzeci raz dzieli się punktami z rywalami. Początek wtorkowej rywalizacji nie rozpoczął się jednak w wymarzony sposób dla graczy w żółto-czarnych trykotach. To MPS lepiej wszedł w mecz, czego dowodem były wyniki, które mogliśmy obserwować na tablicy (11-7 oraz 16-12). Kiedy wydawało się, że MPS postawi po chwili kropkę nad ‘i’, drużyna zaczęła mieć podobne problemy jak we wcześniejszych spotkaniach – z wykończeniem akcji. Chwilowy przestój sprawił, że ZCP wróciło z dalekiej podróży i na początku doprowadziło do wyrównania po 17, a następnie po bloku sypacza Jakuba Kłobuckiego – wygrania seta. Druga odsłona była wyrównanym widowiskiem do stanu 12-12. O tym, że to ZCP wygrało drugą partię i na dodatek zrobiło to z dość dużą różnicą punktów zadecydowała bardzo duża liczba błędów własnych Miłośników Piłki Siatkowej. Ostatni set rywalizacji ułożył się świetnie dla MPS-u, który po początkowej wyrównanej fazie (8-8) zaczął grać bardzo dobrą siatkówkę, która sprawiła, że na tablicy wyników było 16-11. W odróżnieniu do choćby pierwszego seta, MPS nie popełnił już podobnych błędów i finalnie cieszył się z wygranej w ostatniej partii.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MPS Volley
ZCP Volley Gdańsk








